- G... G... Gdzie... J... Ja... J... J... Jestem? - powiedziałam z wielkim trudem
- No... U mnie w jaskini, ale leż. Źle z tobą było.
- A jak ma być po wojnie-spróbowałam się uśmiechnąć
- Po wojnie? - basior nie krył zdziwienia
- Tak po wojnie. Odbyła się... Który dziś dzień?
- Piąty września.
- A więc byłam w niewoli przez długi czas. Cały miesiąc...
< Altair? Sorry że krótkie :C >
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Lórien. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Lórien. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 9 września 2013
piątek, 6 września 2013
Od Lórien - Jak dołączyłam?
- Za Argon! - To były moje pierwsze słowa przed bitwą. Argon to kraina w której żyją wszelkie magiczne istoty, nie tylko wilki.
Warto opowiedzieć co się dzieje. Trwa wojna. Argon został napadnięty przez Alindę, czarownicę zza gór. Jej serce jest przepełnione złem i nienawiścią. Stworzyła więc ona swą armię stworów i napadli na nas. Wielu zginęło tamtej nocy. Między innymi moja siostra. Dlatego mam zamiar ją pomścić.
Nasze siły zbrojne właśnie wyruszyły. Między nimi jestem ja: Lórien. Ruszamy stoczyć walkę swego życia, walkę w której wszystkie chwyty są dozwolone. Muszę pomścić moją siostrę, jedyną bliską mi osobę. Wielka armia wilków, ludzi, elfów, krasnoludów i wszelkich innych stworzeń rusza na bój swego życia.
***
Porwano mnie. Jestem w niewoli. Widzę jak ciemna postać chwyta długi sztylet. To koniec-myślę. Nie! Nie mogę umrzeć w takich okolicznościach! Powoli wstaję i rzucam się pędem ku wyjściu. Resztki siły właśnie się wyczerpały. Łapy odmawiają mi posłuszeństwa. Zaraz upadnę na ziemię i zasnę na zawsze...
Subskrybuj:
Posty (Atom)