Od Lettice c.d. historii Faas Vokun’a
Spojrzałam najpierw z poważną miną na wilka, ale po chwili odpowiedziałam bardziej żartobliwie niż poważnie.
-Każdy zasługuje na chociaż odrobinę szczęścia. Nawet najbardziej groźne
stworzenie we wszechświecie. Jeśli się nad tym zastanowić to właśnie ty
jesteś tym stworzeniem
Uśmiechnęłam się trochę, ale go chyba nie przekonała moja króciutka
mowa. Przez chwilę stał z lekko znudzoną miną i rzucił się na mnie. Znów
byłam na dole.
<Faas Vokun? Sorka, że takie krótkie, ale nie miałam weny>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Lettice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Lettice. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 grudnia 2014
środa, 12 listopada 2014
Od Lettice cd historii Fass Vokun'a
Spojrzałam na mrocznego wilka. Był wyższy ode mnie. Po chwili się uśmiechnęłam i dotknęłam go po czym powiedziałam:
- Berek! Ty gonisz! – gdy to powiedziałam, teleportowałam się najdalej jak mogłam (czyli niezbyt daleko) i biegłam najszybciej jak mogłam.
-Orz ty… Jak cię zaraz złapię to pożałujesz, że się narodziłaś – I zaczął mnie gonić. Był ode mnie szybszy.
Bardzo szybko mnie dogonił, ale nie mogłam pozwolić na to, by mnie złapał. Wiedziałam, że skończy się to źle i, że skończy się to potwornym bólem, ale musiałam teleportować go do krainy marzeń. Spojrzałam do tyłu. On był dosłownie za mną. Szybko otworzyłam portal i teleportowałam się za niego. Po chwili czarny wilk wpadł w portal.
Około 5 sekund później poczułam coś jak ukucie w serce, a wilk wyszedł z portalu. Skoczył na mnie i powiedział bardzo groźnym tonem powiedział do mnie:
- Jakieś ostatnie życzenie?
- Pobawimy się jeszcze raz? – powiedziałam pierwsze co wpadło mi do głowy. Uśmiechnęłam się lekko w nadziei, że jeszcze przeżyję
<Faas Vokun?>
- Berek! Ty gonisz! – gdy to powiedziałam, teleportowałam się najdalej jak mogłam (czyli niezbyt daleko) i biegłam najszybciej jak mogłam.
-Orz ty… Jak cię zaraz złapię to pożałujesz, że się narodziłaś – I zaczął mnie gonić. Był ode mnie szybszy.
Bardzo szybko mnie dogonił, ale nie mogłam pozwolić na to, by mnie złapał. Wiedziałam, że skończy się to źle i, że skończy się to potwornym bólem, ale musiałam teleportować go do krainy marzeń. Spojrzałam do tyłu. On był dosłownie za mną. Szybko otworzyłam portal i teleportowałam się za niego. Po chwili czarny wilk wpadł w portal.
Około 5 sekund później poczułam coś jak ukucie w serce, a wilk wyszedł z portalu. Skoczył na mnie i powiedział bardzo groźnym tonem powiedział do mnie:
- Jakieś ostatnie życzenie?
- Pobawimy się jeszcze raz? – powiedziałam pierwsze co wpadło mi do głowy. Uśmiechnęłam się lekko w nadziei, że jeszcze przeżyję
<Faas Vokun?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)