Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Mell. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Mell. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 stycznia 2014

Od Mell cd historii Fearghal'a

- Współczuję. Nie rozumiem wilków, które porzucają  własne szczeniaki..
- A może teraz ty opowiesz mi swoją historię? - zaproponował.
- Urodziłam się 3 lata temu w opuszczonym świecie.
Opuszczonym, bo byliśmy tak tylko my. Miałam matkę - Amirate - i ojca - Arthus'a -. Okazało się po roku, iż posiadam dar. Nie tyle dar, ile wspomnienia i możliwości. Byłam Lodem. Potomkinią pierwszej strażniczki lodu, Verity. Po szkoleniu miałam pojechać na mroźną północ, aby walczyć z niedźwiedziami. Ale napadli nas w drodze. Czarne wilki. Potem już nic nie pamiętam.

< Fearghal? >

piątek, 17 stycznia 2014

Od Mell cd historii Fearghal'a

Lekko się zarumieniłam, ale wspięłam się na basiora, a już po chwili zaczęliśmy swobodnie rozmawiać. Dowiedziałam się, że bardzo lubi kolor czerwony, ale nie jest on jego ulubionym kolorem.
Teraz Vane położył mnie na ziemi. Postanowiłam.
- Opowiesz mi swoją historię? - zapytałam.

< Fearghal? >

Od Mell

- No ludzie, jak tak można! - wrzeszczę do Hasha który 3 raz mnie ograł.
- Ma się tego farta. - wilk wstaje od stołu i ucieka. Przy okazji potrąca mnie.
Ja upadam i pechowo skręcam kostkę.
Nagle podbiego do mnie Vane.
- Nic ci się nie stało? - pyta się.

< Fearghal? Podobasz się Mell :3 >

wtorek, 31 grudnia 2013

Od Mell cd historii Keiichi'ego

- Zwracaj się do mnie Mell, Scarlet jest trochę za długie.
Basior mruknął coś w odpowiedzi, i zaczął badać ów scyzoryk.
Nagle usłyszałam coś jakby odległy szept, i koło nas pojawia się dziurka.
Szturcham Keichi'ego.
- Strzelają do nas używając amunicji poddźwiękowej albo tłumików. - szepczę. - Wiejmy!
- Ale gdzie? - odpowiada basior lekko podenerwowanym tonem.
- O tam jest jakiś tunel! - mówię.
Rzucamy się do tego tunelu, ale nagle grunt ucieka nam spod łap i spadamy w ciemność.

- Keiichii! - nawołuję.
- Mell! - odpowiada mi Keiichi.


< Keiichi? Wybacz że tak późno :c >

Obserwatorzy