Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Sierry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Sierry. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 kwietnia 2014

Od Sierry cd historii Night Howl'a

- W takim razie ok! - powiedziałam.
- Świetnie, to w drogę! - powiedział Howl.
- Nic świetnie, nic ok! - krzyknęła Magic. Po czym dodała zwracając się do Howl'a: - Czy ktoś pytał o zdanie mnie?
Na co on odpowiedział:
- Najmłodsza z grupy, więc słucha starszych. - z wielką łaską Magic chwyciła mnie z drugiej strony i wystartowali. Widziałam krajobrazy, których w życiu nie widziałam. Zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby mieć skrzydła. Słyszałam o różnych eliksirach, które mogą mi je dać, ale nie wiem sama, coś mnie powstrzymuje, żeby spróbować... Gdy skończyliśmy lot wróciliśmy do jaskiń, a Magic nie odzywała się do mnie przez całą drogę. Mam nadzieję, że nie zrobiłam czegoś co ją skrzywdziło.



< Magic, co jest? >

wtorek, 11 lutego 2014

Od Sierry cd historii Night Howl'a

- Tak chętnie. - odpowiedziałam.
- Może przejdziemy się na polowanie? - zapytałam.
- Dobra, chodźmy! - powiedział Howl i ruszyliśmy.
Dochodziliśmy już na polane, gdy nagle Howl krzykną:
- Kto pierwszy na polanie! - i zaczął biec. byłam od niego młodsza 5 mies, ale i tak dawałam radę.
Howl rozpędził się, ale ja go nagle zatrzymałam.
- O co chodzi? - zapytał.
- Ciii... - wiedziałam kto tu poluje.
- Zaraz upolujemy czarną sarnę. - szepnęłam.
- A takie są? - zapytał.
- Tak i są skrzydlate. - powiedziałam.
- To na trzy. 1... 2... 3! - krzyknęłam i skoczyliśmy w zarośla gdzie polowanie ćwiczyła moja mała kuzyneczka.
Wystraszyła się na śmierć! A my śmialiśmy się potwornie.
- To wcale nie jest śmieszne!!! - krzyczała Magic.
- No właśnie jest, przecież się śmiejemy! - powiedział Howl.
I tak we troje polowaliśmy jeszcze jakieś 2 godziny, a potem obiad.

< Night Howl? >

Od Sierry cd historii Night Howl'a

Basior powoli poszedł w swoja stronę.
- Ażebyś wiedział, że nie widziałam, bo ja jestem z Ameryki! - krzyknęłam jeszcze.
- Więc chętnie jeszcze popatrzę. - basior odwrócił się i uśmiechnął, też się uśmiechnęłam.
Trochę nie wiedziałam co mówić.
- A jak zwą się takie basiory z Azji? - spytałam.
- Night Howl. - odpowiedział, a my powoli zbliżaliśmy się do siebie.
- Jestem Sierra, nowa. - powiedziałam.
Już byliśmy całkiem blisko siebie, ale nie za blisko.
- Dobra, Night Howl... - zaczęłam, ale basior mi przerwał.
- Po prostu Howl. OK? - wytłumaczył mi.
- OK,OK. - odpowiedziałam.

< Night Howl? Sorka brak weny >

Obserwatorzy