Stanąłem nieźle skołowany. Rose? Ta hiperaktywna wadera która kiedyś się
do mnie przyczepiła? Ta sama, która podniecała się tym, że jestem
duchem i upolowałem jelenia? Otrząsnąłem się i uznałem, że na dwie
godziny przybiorę materialną postać.
-A więc...Moonshine - powiedziałem już łagodniejszym głosem - myślałem,
że każdy ucieknie przed moim wyciem, a zwłaszcza taka różowa panienka
jak ty - dodałem już mniej uprzejmie.
-Wiesz co? Idź sobie w kij - odmruknęła, po czym przerażona spojrzała na
zachodzące słońce. Przypomniałem sobie, że ponoć zachód słońca źle
działa na duchy.
<Moonshine?>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Moonshine. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Moonshine. Pokaż wszystkie posty
środa, 22 stycznia 2014
wtorek, 21 stycznia 2014
Od Zefira
Patrzałem się na zachodzące słońce. Wstałem i pobiegłem zapolować. Po kilku minutach zobaczyłem wspaniałego wielkiego jelenia... Postanowiłem użyć podstępu by go złapać... Zakradłem się... Bezszelestnie poruszałem się w cieniu... I... skoczyłem w wybranym przez siebie momencie... Niestety nie zauważyłem jak ktoś przepłoszył moją ,,ofiarę''... Teraz stałem na przeciw dziwnej wadery...
- Kim jesteś? - spytałem...
- Nazywam się Moonshine... - odpowiedziała.
- Ok... Teraz przygotuj się na łomot lalunia... wypłoszyłaś mi jedzenie... - warknąłem. Skoczyłem w jej stronę jednak przeniknąłem przez nią... - Co jest?!
- Jestem Exie'xcie, pół duch...
< Moonshine?>
- Kim jesteś? - spytałem...
- Nazywam się Moonshine... - odpowiedziała.
- Ok... Teraz przygotuj się na łomot lalunia... wypłoszyłaś mi jedzenie... - warknąłem. Skoczyłem w jej stronę jednak przeniknąłem przez nią... - Co jest?!
- Jestem Exie'xcie, pół duch...
< Moonshine?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)