Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Electry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Electry. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 kwietnia 2014

Od Electry cd historii Kill'a

Spojrzałam na niego i się lekko się zaśmiałam, a gdy już się powstrzymałam to zadałam mu pytanie:
- Gdzie byś chciał teraz iść?
- Nie wiem. Jestem za zmęczony, żeby myśleć - powiedział zaspany
Uśmiechnęłam się i również położyłam łeb na łapach i chyba przysnęłam.

< Kill? >

wtorek, 22 kwietnia 2014

Od Electry cd historii Kill'a

- Tak. - uśmiechnęłam się, ale to nie ukryło moich rumieńców, które pojawiły się na policzkach. Tym razem ja zjechałam pierwsza, a od razu za mną Kill. Śmialiśmy się długo, po czym zdecydowaliśmy się udać nad Zatokę Naine'ta. Kiedy już przedarliśmy się przez spory kawałek lasu, który dzielił nas od owego miejsca to niemal natychmiast weszliśmy do wody, gdzie chlapnęłam na basiora.
- Ej! - krzyknął, udając oburzonego i mi oddał.
Zaśmiałam się i wyszło, że chlapaliśmy się tak przez prawie piętnaście minut. Dopiero potem, lekko zdyszani - wyszliśmy z wody, gdzie się wysuszyłam i ulokowałam na kamieniu, oglądając cudowny zachód słońca.
- Ale tutaj pięknie... - szepnęłam cicho, jakby sama do siebie, a Kill usiadł obok i też oglądał zachód.

< Kill? >

Od Electry cd historii Kill'a

Przechodziłam przez Górę Val'kara szukając miejsca na drzemkę. Nagle usłyszałam, że ktoś się bije. Pobiegłam w tamtą stronę i zauważyłam obcego basiora. Schowałam się za krzakiem i czekałam, aż wróg się odsłoni. Wyskoczyłam i zaatakowałam dymem. Zraniłam w nogę, żeby się nie ruszał i samiec go dobił, jednym sprawnym ciosem.
- Dziękuję za pomoc. - powiedział.
- Nie ma za co. - odezwałam się z uśmiechem. - Nic ci nie jest? - zapytałam.
- Na szczęście nie bo mi pomogłaś. - powiedział. - Chciałabyś się przejść?
- Z chęcią. - uśmiechnęłam się i ruszyłam za nim.

< Kill? >

Od Electry

Chodziłam po lesie Ke'rei szukając jedzenia. Znalazłam krzak z jagodami. Zaczęłam się zajadac. Później poszłam do zatoki i usiadłam na kamieniu. Obserwowałam piękne widoki czekając aż coś się stanie.

< Dalej kto chce >

Obserwatorzy