Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Hēkatē. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Hēkatē. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 października 2014

Od Hēkatē cd historii Raven'a

Zaśmiałam się cicho gdy odchodził. Myśli, że mu odpuszczę~? Myli się~!
Wskoczyłam na drzewo i skacząc z rośliny na roślinę, obserwowałam ruchy basiora. Hm... Skupiłam się trochę i stworzyłam jelenia 3D, namacalnego. Widziałam skupienie wilka na zwierzu. Rzucił się i go "zabił".
Spróbowałam wyszukać odsłoniętą jego stronę. Zeskoczyłam z drzewa, z lekka psychicznym śmiechem zmieniając ogon w piłę. Basior mnie zauważył, ale za późno
- Ha~! - uśmiechnęłam się.
Widziałam cień strachu w oczach, widząc zarazem w tym myśl, że mam go zabić
- Co ty myślisz~ Nie zabiję cię, to dla nastraszenia. Nie dał byś się złapać - zaśmiałam się - Ach, silny, mocny a taki łatwowierny... - zeszłam z basiora
- Wcale się nie bałem. Chciałem dać ci satysfakcje - powiedział z udawaną odwagą na twarzy
- Spokojnie, nie każdy musi być twardy. Znajdą się na tym świecie wilki, które są takie jak ty - powiedziałam wymijając basiora.
Z powrotem zmieniłam piłę w ogon. Basior stał chwilę w miejscu, lecz później pobiegł za mną
- Czekaj, możesz się do czegoś przydać... - słyszałam już brak sarkazmu
- Hm~? W jakim sensie~? - spytałam odwracając wzrok.

< Raven~? Myśl, myśl >3< >

czwartek, 9 października 2014

Od Hēkatē cd historii Raven'a

Prychnęłam cicho na odpowiedź basiora
- Nie ma jak to uprzejmość co~? No ale czego się spodziewać po kimś, kto kryje się z jedzeniem w krzaki... - zaśmiałam się sarkastycznie.
Poczułam na sobie zimny wzrok basiora
- O, ktoś tu się zdenerwował~? Przepraszam... Mały piesek dostał w serduszko~? Może pocałować aby przeszło~? I przeczytać bajeczkę~? - powiedziałam przeskakując z nogi na nogę w zabawny sposób.
Póki basior nie patrzył na moje miejsce podstawiłam iluzję
- Chodź tu... - warknął pod nosem.
Iluzja rozmyła się a ja skoczyłam na basiora z drzewa
- Ooo... Upadło się co~? Iluzja podziałała~? Urocze... - moja twarz nabrały sarkastycznego wyrazu.
Basior zepchnął mnie z siebie. Zwinnie podskoczyłam aby nie upaść
- Denerwujesz mnie kobieto, wiesz~? - powiedział delikatnie zdenerwowany
- Spokojnie, już nie będę. Nie denerwuj się, bo jeszcze ci się zbrzydnie i co~? - zaśmiałam się kładąc się na twardej gałęzi.

< Raven~? Wcielam się w prawdziwą Hēkatē ;D >

środa, 8 października 2014

Od Hēkatē

Byłam w watasze już parę dni. Niby zostałam przyjęta z otwartymi ramionami, ale widziałam w minach innych wilków, że wzbudzam lekkie... Obrzydzenie~? Lecz nie obchodzi mnie to. Bo w końcu czuję się jak ja.
Przechadzałam się po lesie Ke'rei aby poszukać czegoś do jedzenia
- Pusto... Jak ja mam się najeść~!? - prychnęłam pod nosem rozglądając się swoimi jasno-zielonymi oczami.
Usłyszałam cichy szelest między krzakami. Bezszelestnie ruszyłam w ich stronę. Słyszałam, że to coś, lub ktoś, je.
Skupiłam się aby stworzyć iluzję. Pojawiło się parę jeleni wokół owej postaci. Wybawiłam ją z kryjówki a później, sama na nią skoczyłam
- Co ty robisz~?! - krzyknął na mnie basior, którego zaatakowałam
- Myślałam, że jesteś jakimś zwierzęciem~! Nie wpieniaj się gdy nie masz dowodów - powiedziałam z wyczuwalnym sarkazmem i zeszłam z basiora. Sprawiłam aby jelenie zniknęły i usiadłam na przeciwko
- Tak w ogóle, jestem Hēkatē - powiedziałam z moim normalnym uśmiechem, czyli strasznym - I niedawno dołączyłam do watahy Black Night
- Jestem Raven - powiedział z obojętnością.

< Raven~?>

Obserwatorzy