Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Magic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Magic. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 kwietnia 2014

Od Magic cd historii Sierry

Nie gadałam z Sierrą całą podróż do domu.
- Dobra, Magic co jest? - zapytała zastawiając mi drogę do jaskini.
- Wiesz... ty i Howl to prawdopodobnie będzie... para,... a ja nikogo nie mam... i... - jąkałam się i robiłam przerwy.
- Mówiłaś, że ktoś wpadł Ci w oko. - Sierra wpuściła mnie do jaskini.
- No tak,... ale my właściwie... no... nie rozmawiamy. - wreszcie to powiedziałam! Ja to niezbyt mam ochotę gadać o uczuciach i tych sprawach no, ale cóż trzeba było w końcu to powiedzieć!
- O, którym mowa? - Sierra nigdy nie daje za wygraną.
- Nieważne. - odpowiedziałam zimno i nieprzyjaźnie po czym wyszłam na łowy. Szłam tak sobie i mówiłam pod nosem przemądrzałe cytaty Sierry, gdy nagle na kogoś wpadłam. To był... Irio... ,,O wilku mowa" pomyślałam.
- Nic Ci nie jest? - pomógł mi wstać.
- Nie patrzyłem gdzie idę. - tłumaczył się.
- Nie. nic się nie stało. Bujałam w obłokach, to moja wina. - powiedziałam, po czym każdy poszedł w swoją stronę.

wtorek, 11 lutego 2014

Od Magic

Dziś wybrałam się na polowanie ze Sierrą. Wytropiłyśmy jakiegoś królika. zawsze coś, nie? No więc ruszyłyśmy tropem zwierzaka. W pobliskich krzakach coś się ruszyło.
Już czułam bicie serca ofiary.
-1... 2... - liczyłam cicho, gdy...
- 3! - krzyknęła Sierra i dała nura w zarośla.
- Ej! To był mój obiad! - krzyknęłam za nią.
- To coś kiepski z ciebie łowca! - krzyknęła trzymając w pysku żywego królika, odwrócona do mnie, ja ją goniłam. Weszłyśmy w las.
Nagle Sierra wpadła... na jakiegoś basiora... Ona zarumieniona stała przed nim, a ja tylko na to czekałam - Sierra upuściła królika i dał dyla w las. Zaczęłam go gonić, ale z drugiej strony zaczęłam myśleć na kogo wpadła moja kuzyneczka.

< Jakiś basior by dokończył? >

Obserwatorzy