Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Akiry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Akiry. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 listopada 2014

Od Emergeda

Podróżowałem spokojnie Lasem Ke'rei. Lubiłem co jakiś czas wyjść na spacer, a jak na jesień tego dnia była fantastyczna pogoda. Słońce wyglądało zza rzadkich chmur i wiał stanowczy, lecz nie przeszkadzający wiatr. Westchnąłem, gdy doszedłem do zatoki. Uśmiechnąłem się do zefiru i w tym momencie tuż obok wylądowała ciemnoczerwona wadera. W pierwszej chwili warknąłem ostrzegawczo, lecz w momencie moja twarz się rozjaśniła.
- Akiro! Co u Ciebie?

<Akiro?>

poniedziałek, 14 lipca 2014

Od Hind Gaaf Lok cd historii Akiry

Wstałem sobie dziś bardzo wcześnie i postanowiłem sobie po spacerować po lesie Ke'rei. Z przyjaznym, ciepłym uśmiechem ruszyłem sobie leśną ścieżką wydreptaną przez w spół członków watahy. No można powiedzieć jak by rodzinę. Jak by im nie przeszkadzało mógł bym nawet zwać ich braćmi i siostrami. Zaśmiałem się pod nosem, a poranna rosa zmoczyła mi już łapki, która była na trawce. W pewnej chwili wyczułem w powietrzu czyjąś obecność i do tego wyczułem iż ten ktoś był ranny, lekko ale był. Postanowiłem ruszyć bez namysłu w daną stronę i wskoczyłem w jakieś krzaki. Po chwili wyskoczyłem z za krzaków i dostrzegłem waderę, której sierść przypominała dla mnie słoneczną czerwień, a jej skrzydła kojarzyły mi się z czarnymi kruczymi skrzydłami, a do tego biały pasem pod brodą, który prowadził przez brzuch jak u lisa. Kiedy samica się mi przedstawiła ja odpowiedziałem jej miłym ciepłym i przyjaznym głosem.
-Witaj Akiro miło mi cię poznać. Mnie zwą Hind Gaaf Lok i jestem medykiem tej o to watahy. - Powiedziałem z przyjaznym uśmiechem patrząc w jej kierunku. - Wyczułem iż jesteś ranna i jak nie masz nic przeciwko pozwól mi tobie pomóc. - Delikatnie się ukłoniłem w geście szacunku i patrzyłem na nia z przyjaznym uśmiechem wyczekując odpowiedzi.


< Akira ^^ >

czwartek, 15 maja 2014

Od Ran'a cd historii Akiry

- Jestem Ran. - powiedziałem. Wadera podeszła do mnie i i przyjrzała mi się, co wywnioskowałem z jej wypowiedzi.
- A ty... Ty w ogóle coś widzisz? - zapytała.
- Nie. - odpowiedziałem ze ściśniętym gardłem.

< Akira? :P >

Obserwatorzy