- Przepięknie - westchnęłam, patrzyłam w jego oczy, on również, zarumieniłam się, basiora usiadł obok mnie.
- widziałam wiele wspaniałych miejsc.... Ale takiego nigdy nie widziałam. - przerwałam cisze,czułam jak nasze łapy się lekko dotykały. Nagle Dancan zaczął rozmowę...
<Dancan? Wybacz... Brak weny.>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Dancan'a. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Dancan'a. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 7 lipca 2014
piątek, 4 lipca 2014
Od Tori C.D. Historii Dancan'a
Staliśmy przez chwilę i nastała cisza.
- To... gdzie idziemy? - spytał po chwili.
- Hm.. może przejdziemy się po terenach, a pomysł sam nam wpadnie do głowy, - tak jak powiedziałam, tak zrobiliśmy. Ruszyliśmy, czułam się bezpiecznie i swobodnie przy nim. Po chwili basior drgnąl.
- Wiem - krzyknął
- Co wiesz?
- Chodź - powiedział i zaczął gdzieś biec a ja za nim.
Dancan? Cierpliwością nie grzeszę XD zresztą nie miałam pomysłu co napisać...
- To... gdzie idziemy? - spytał po chwili.
- Hm.. może przejdziemy się po terenach, a pomysł sam nam wpadnie do głowy, - tak jak powiedziałam, tak zrobiliśmy. Ruszyliśmy, czułam się bezpiecznie i swobodnie przy nim. Po chwili basior drgnąl.
- Wiem - krzyknął
- Co wiesz?
- Chodź - powiedział i zaczął gdzieś biec a ja za nim.
Dancan? Cierpliwością nie grzeszę XD zresztą nie miałam pomysłu co napisać...
Od Tori C.D. Dankan'a
-Chciałam cie przeprosić za wczoraj, - Nie wiedziałam co powiedzieć, i nie wiem dlaczego wróciłam do tego tematu.
- Nie ma sprawy - powiedział.
-Szczerze to nawet... nie było tak źle - uśmiechnęła się do niego.
Dancan? Podrywam cie, nie widać? XD
Od Tori cd historii Dancan'a
Zaprowadziłam basiora w jedyne superowe miejsce, które zapamiętałam i wiedziałam jak dojść. Po paru minutach byliśmy na miejscu. Ciepły piasek, delikatny wiaterek, i cichy szum wody. Tak... Byliśmy na plaży.
- Chodź. - uśmiechnęłam się i chwyciłam basiora za łapę i weszliśmy do wody. Zanurkowałam, basior za mną. Pływaliśmy wokół siebie, po paru godzinach pływania wyszliśmy na trawę, bo piasek się lepił do futra. Wysuszyłam futro, a basior się położył pod drzewem.
- Zmęczony? - spytałam z uśmiechem, a on uniósł brew. Byliśmy na niewielkiej górce, skoczyłam na niego i przeturlaliśmy się na sam dół. Leżałam na plecach, a basior przodem do mnie, Gdy podniósł głowę nasze pyszczki się styknęły.
< Dancan :3 >
- Chodź. - uśmiechnęłam się i chwyciłam basiora za łapę i weszliśmy do wody. Zanurkowałam, basior za mną. Pływaliśmy wokół siebie, po paru godzinach pływania wyszliśmy na trawę, bo piasek się lepił do futra. Wysuszyłam futro, a basior się położył pod drzewem.
- Zmęczony? - spytałam z uśmiechem, a on uniósł brew. Byliśmy na niewielkiej górce, skoczyłam na niego i przeturlaliśmy się na sam dół. Leżałam na plecach, a basior przodem do mnie, Gdy podniósł głowę nasze pyszczki się styknęły.
< Dancan :3 >
czwartek, 3 lipca 2014
Od Tori cd historii Dancan'a
- Aaa. - cicho powiedziałam na znak zrozumienia.
Wilk duch... fajnie.
- A Ty? - spytał bez uczuciowo.
- Ja wychowałam się w normalnej watasze, jednak nie podobało mi się tam, nie czułam że to moje miejsce i odeszłam. Zmęczona podróżą położyłam się pod drzewem i wtedy spotkałam Cię, a raczej Ty mnie. - uśmiechnęłam się, basior tylko kiwnął głową.
Nastała cisza.
- Może choć gdzieś pochodzimy, popływamy, połazimy. - zachęciłam go, zakłócając cisze oraz uśmiechając się przyciągająco.
< Dancan? >
Wilk duch... fajnie.
- A Ty? - spytał bez uczuciowo.
- Ja wychowałam się w normalnej watasze, jednak nie podobało mi się tam, nie czułam że to moje miejsce i odeszłam. Zmęczona podróżą położyłam się pod drzewem i wtedy spotkałam Cię, a raczej Ty mnie. - uśmiechnęłam się, basior tylko kiwnął głową.
Nastała cisza.
- Może choć gdzieś pochodzimy, popływamy, połazimy. - zachęciłam go, zakłócając cisze oraz uśmiechając się przyciągająco.
< Dancan? >
środa, 2 lipca 2014
Od Tori cd historii Dancan"a
- Dancan... Może opowiesz mi trochę o sobie? Tak korzystając z czasu. - spytałam nieśmiało.
- A po co Ci to wiedzieć? - spytał ponuro.
- Chciałam cię po prostu, lepiej poznać. - spuściłam lekko głowę i usiadłam w cieniu.
Basior pokiwał przecząco głowa patrząc w inna stronę.
- Wybacz... jak przeszkadzam...
< Dancan? >
- A po co Ci to wiedzieć? - spytał ponuro.
- Chciałam cię po prostu, lepiej poznać. - spuściłam lekko głowę i usiadłam w cieniu.
Basior pokiwał przecząco głowa patrząc w inna stronę.
- Wybacz... jak przeszkadzam...
< Dancan? >
Od Tori cd historii Dancan'a
Podniosłam się, oparta o drzewo. Widziałam ze basior nie jest groźny. To mi wystarczyło, by się uspokoić.
- Miło mi Cie poznać. - uśmiechnęłam się. - Powiedz, czy należysz do watahy? - spytałam z ciekawości bo sama szukam watahy.
- Owszem.
- Ale extra. Zaprowadzisz mnie proszę do Alphy? A potem jak już zostanę członkiem... to... może oprowadzisz mnie po terenach? - spytałam nieśmiało, ale chciałam bardziej poznać basiora.
< Dancan? >
- Miło mi Cie poznać. - uśmiechnęłam się. - Powiedz, czy należysz do watahy? - spytałam z ciekawości bo sama szukam watahy.
- Owszem.
- Ale extra. Zaprowadzisz mnie proszę do Alphy? A potem jak już zostanę członkiem... to... może oprowadzisz mnie po terenach? - spytałam nieśmiało, ale chciałam bardziej poznać basiora.
< Dancan? >
Subskrybuj:
Posty (Atom)