-Co teraz? - szepnąłem
Elemental nie odpowiedział. Zaczął do nich mówić w tym dziwnym języku.
Nic to nie dało. Starałem się coś wymyślić. Nie chciałem skończyć jako
trup. Zerwałem małą gałązkę z drzewa i ją zamroziłem. Stała się lodowym
nożem. Rzuciłem tym w jednego z nich, lecz zrobił unik.
-To nie podziała - odezwał się Elemental
Wtedy mnie olśniło. Dotknąłem łapą ziemi i wszystko w promieniu około
pięciu metrów od nas zamarzło. Na nich to nie podziałało, ale sprawiło
że się cofnęli.
<Elemental?>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Elementala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Elementala. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 9 listopada 2014
sobota, 8 listopada 2014
Od Malika c.d. historii Elemental
Od Malika cd historii Elementala
-Niech będzie...może być ciekawie - odparłem z lekkim uśmiechem
-No to chodźmy - powiedział Elemental
Ruszyliśmy. Najpierw szliśmy przez otwarte tereny. gdzie się na chwilę zatrzymaliśmy by ugasić pragnienie. Potem weszliśmy do lasu. Zwykłego niezbyt gęstego lasku. Lecz po chwili stawał się coraz bardziej gęsty. Po pewnym czasie robiło się coraz bardziej mokro. Przybywało błota. W końcu dotarliśmy do dżungli, na jej skraju na drzewach były wyrzeźbione symbole. Nagle usłyszeliśmy szepty.
<Elemental?>
-Niech będzie...może być ciekawie - odparłem z lekkim uśmiechem
-No to chodźmy - powiedział Elemental
Ruszyliśmy. Najpierw szliśmy przez otwarte tereny. gdzie się na chwilę zatrzymaliśmy by ugasić pragnienie. Potem weszliśmy do lasu. Zwykłego niezbyt gęstego lasku. Lecz po chwili stawał się coraz bardziej gęsty. Po pewnym czasie robiło się coraz bardziej mokro. Przybywało błota. W końcu dotarliśmy do dżungli, na jej skraju na drzewach były wyrzeźbione symbole. Nagle usłyszeliśmy szepty.
<Elemental?>
czwartek, 6 listopada 2014
Od Malika cd historii Elementala
Spojrzałem na gada wielkimi oczami. Po tym jak ich stado mnie zabiło do dzisiaj mam lekkiego stracha. W mgnieniu oka stałem się smokiem, chociaż nigdy nie lubiłem tej mocy. Rozłożyłem swoje pierzaste skrzydła i zaryczałem. Smok odpowiedział tym samym. Nagle Elemental zaczął mówić do smoka tym dziwnym językiem. Smok najwyraźniej go zrozumiał bo wzbił się w powietrze. Rzucił mi tylko wściekłe spojrzenie i odleciał. Z powrotem przyjąłem postać wilka.
-I po co się tak jeżyć ? - zapytał dumnie basior
-Wybacz...odruch - powiedziałem
<Elemental?
-I po co się tak jeżyć ? - zapytał dumnie basior
-Wybacz...odruch - powiedziałem
<Elemental?
Od Malika cd historii Elementala
-Czyli jesteś duchem? - zapytałem
-Tak - odparł - coś jeszcze?
-Nie - powiedziałem
W końcu zabrałem się za tego jelenia. Elemental go nie chciał...ale cóż...jego sprawa. Wkrótce zostały same kości. Nagle zza krzaków wyskoczył niedźwiedź.
<Elemental? Sorki że takie krótkie... >
-Tak - odparł - coś jeszcze?
-Nie - powiedziałem
W końcu zabrałem się za tego jelenia. Elemental go nie chciał...ale cóż...jego sprawa. Wkrótce zostały same kości. Nagle zza krzaków wyskoczył niedźwiedź.
<Elemental? Sorki że takie krótkie... >
środa, 5 listopada 2014
Od Malika cd historii Elementala
-Em...no dobra - powiedziałem - jestem pół duchem, a historia mojej śmierci nie jest skomplikowana - na moją rodzinną watahę napadło stado smoków, starałem się ich bronić lecz smok wbił pazura głęboko w bok, potem obudziłem si na polanie jako pół duch...i tyle
-A jakie masz moce? - zapytał
-Władam nad lodem i piorunami, mam jad w zębach i mogę zmienić się w smoka - powiedziałem - teraz twoja kolei - oświatczyłem
<Elemental?>
-A jakie masz moce? - zapytał
-Władam nad lodem i piorunami, mam jad w zębach i mogę zmienić się w smoka - powiedziałem - teraz twoja kolei - oświatczyłem
<Elemental?>
Od Malika cd historii Elementala
Elemental przyglądał mi się nieufnie. Aż mnie ciarki przeszły.
-Em...to może chodźmy na polowanie? Poznamy się lepiej - zaproponowałem by ukrócić tą ciszę
Basior przyjrzał mi się jeszcze bardziej.
-Niech będzie - powiedział
Nie musieliśmy iść za daleko ponieważ znaleźliśmy małe stadko jeleni na pobliskiej polanie. Zaczailiśmy się w krzakach. Nagle jeleń podszedł bardzo blisko nas. Elemental skoczył na niego, zanim ja w ogóle zdążyłem zareagować. W mgnieniu oka był już martwy.
-Ładnie - powiedziałem
<Elemental? >
-Em...to może chodźmy na polowanie? Poznamy się lepiej - zaproponowałem by ukrócić tą ciszę
Basior przyjrzał mi się jeszcze bardziej.
-Niech będzie - powiedział
Nie musieliśmy iść za daleko ponieważ znaleźliśmy małe stadko jeleni na pobliskiej polanie. Zaczailiśmy się w krzakach. Nagle jeleń podszedł bardzo blisko nas. Elemental skoczył na niego, zanim ja w ogóle zdążyłem zareagować. W mgnieniu oka był już martwy.
-Ładnie - powiedziałem
<Elemental? >
Subskrybuj:
Posty (Atom)