Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Isabelle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Isabelle. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 marca 2014

Od Raven'a cd historii Isabelle

Skinąłem pyskiem:
- Racja.
Choć w moim umyśle biegały jak szalone - wspomnienia. Niczym pędzące stado koni taranowały wszystko i pozostawały same. Nie mogłem nic myśleć bo mi nie pozwalały. Łzy ciskały się do oczu, ale odpędzałem je. Nie mogłem pokazać słabości, nie jak kiedyś.
- Chodźmy. - zwróciłem sie do wadery.

< Isabelle? >

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Od Raven'a cd historii Isabelle

- To nie może być prawda! - krzyknąłem.
Nie tutaj. Nie w tej wataszce.
- O co chodzi? - spytała wadera.
- Te wilki niosą śmierć...

< Isabelle? >

niedziela, 19 stycznia 2014

Od Raven'a cd historii Isabelle

Warknąłem:
- Kim jesteś?
Nic. Zrobiłem krok do przodu, wciąż czujny i ujrzałem pół ducha.
- Exie'xcie? Co tutaj robisz?
- Mam wiadomość dla Was.

< Isabelle? >

Od Raven'a cd historii Isabelle

- Krwi. - mruknąłem.
Niebieskie strzały pamiętałem bardzo dobrze. Wciąż widzę wściekłe wilki we wspomnieniach. Rozszarujące wszystkich, którzy stają im na drodzę. Nadal tkwi we mnie obraz odgryzionych łap, wydłubanych oczu, spalonych ciał, przybitych do drzew biedaków i trupów, którzy zginęli, cierpiąc okropnie. Zaczęło się niepozornie, dwie strzały wbiły się, ale nic więcej. Wataha zwiększyła ilość Strażników, ale poza tym sądziła, że to głupi żart. A gdy wszyscy udali się na spoczynek, rozpoczęła się rzeź. Silna trucizna z grotów szybko unieszkodliwiła wilki, które stały na straży, a później zajęła się resztą, rozkoszując się ich cierpieniem. Ja gdy tylko to ujrzałem, szybko zmieniłem się w niepozornego robaka na oczach przyjaciela. Ten skinął pyskiem i wyszeptał przez łzy:
- Uciekaj. Jako jedyny masz szansę.
Chciałem zrobić jak kazał, ale nie dałem rady. Na skraju terenów, na pagórku oglądałem to niczym widz. I nie pomogłem. Mimo, że szalone wilki odeszły, a ja mogłem uratować tych, których skazano na śmierć głodową, ja odeszłem... Mogłem jako wilk podejść i ich uleczyć, ale... nie zrobiłem tego. Oni mnie karmili, przygarnęli, a ja im się tak odwdzięczyłem...
- Przestań! - warknąłem na siebie.
Wtedy ujrzałem zdziwioną minę wadery. Tylko pokręciłem pyskiem i czekałem na jej reakcję.

< Isabelle? >

niedziela, 24 listopada 2013

Od Raven'a cd historii Isabelle

... skoczyłem do góry, a pode mną przeleciała strzała o niebieskiej lotce.
- Co to było? - spytała zdziwiona wadera.
- Strzała! - krzyknąłem, po czym wskoczyłem w krzaki ciągnąc za sobą Isabelle. - Musimy się ukryć...

< Isabelle? >

sobota, 23 listopada 2013

Od Raven'a cd historii Isabelle

- Czemu zawsze jak idę z kimś nad wodę, muszę znaleść się dokładnie w NIEJ? - uśmiechnąłem się do wadery, po czym odplątałem z niej wodorosty.
- A bo ja wiem? - uśmiechnęła się niewinnie.
- Taki chyba mój los. - powiedziałem. - Zostanę wodnym wilkiem.
Zanurkowałem.

< Isabelle? >

sobota, 28 września 2013

Od Raven'a cd historii Isabelle

- To nic takiego. - uśmiechnąłem się.
- Dla mnie to wiele. - szepnęła.
- Choć, czas rozluźnić atmosferę!
- Co masz na myśli?
- Zobaczysz. - krzyknąłem już biegnąc w las.
Ciernie kłuły w łapy, trawa łaskotała, a my biegliśmy, aż dotarliśmy do...

< Isabelle? >

niedziela, 1 września 2013

Od Raven'a cd historii Isabelle

Wadera, z którą walczyłem leżała martwa na ziemii, teraz pora na resztę, tylko... Gdzie oni się podziali? O, cholera! Walczą z Isabelle! Jeden kulał, ale drugi już szykował się do ataku od tyłu czego wadera nie zauważyła, więc szybko teleportowałem się do oszusta i rozpocząłem walkę, wołając do Isabelle:
- Dasz radę z tamtym?
- Bez problemu. - uśmiechnęła się.
Nie trwało to długo, a mój przeciwnik uciekał, a Isabelle wyciągała strzały z trupa.
- Dogonić tamtego? - zapytałem, a ona odpowiedziała...

< Isabelle? >

sobota, 31 sierpnia 2013

Od Raven'a cd historii Isabelle

- O co chodzi? - spytałem wadery.
- Stara wataha wygnała mnie przez to, że stałam się wilkiem ognia, a teraz chcą mnie zabić.
- Nie pozwole na to!
- Raven...
- Zostaw to mnie! - powiedziałem, a wtedy...

< Isabelle? >

piątek, 30 sierpnia 2013

Od Raven'a cd historii Isabelle

- Ja też nie miałem łatwego życia, ale to już przeszłość... Choć coś Ci pokaże!
Pobiegliśmy na piękną polanę, którą widziałem przed dołączeniem do watahy:
- Jak Ci się podoba?
- Śliczna...
Właśnie chciałem jej pokazać coś jeszcze, kiedy...

< Isabelle? >

środa, 28 sierpnia 2013

Od Raven'a - Jak dołączyłem?

- Ucieczka nic Ci nie da! - usłyszałem krzyki prześladowców.
Nie miałem szans, jeśli bym dalej uciekał... Była jedna opcja. Szybko odwróciłem się i skupiłem wzrok na najbliższym, użyłem mocy i po chwili szedł powoli w drugą stronę.
- Okey, teraz następni. - powiedziałem sam do siebie.
Dwóch już zawracało, ale ostatni, dowódca, zauważył manewr i unikał mojego wzroku. Tym sposobem znalazł się przy mnie i zadał pierwszy cios. Krew polała się z mojego barku, ale nie zwracałem na to uwagi. Oddałem mu. Mocy cios, powalił go, a ja wykorzystując okazje zatopiłem moje kły w jego szyji. W tej pozycji zastała mnie obca wadera, która pojawiła się znikąd.
- Co Tu robicie? - zapytała stojąc w pozycji obronnej, gotowa do ataku.
- Szukałem watahy, kiedy napadli mnie Ci zbójcy.
- Jest tu jedna wataha, której przydałby się Zabójca, jak Ty...
- Jaka?
- Black Night, dołączasz, czy uciekasz z naszych terenów?
- Dołączam.
- To choć do Alphy. A tak wogóle jak się nazywasz?
- Raven.
- Ja Isabelle.
Gdy spotkaliśmy się biało-rudą waderą i dostaliśmy pozwolenie na dołączenie, zapytałem wadery, która nadal mi towarzyszyła:
- Oprowadzisz mnie?

< Isabelle? >

Obserwatorzy