- Wy tego nie zrozumiecie! - wrzasnęłam przez łzy.
Uciekłam.
Biegłam przed siebie.
Nie odwróciłam się nawet na chwilę.
Po jakimś czasie przekroczyłam granicę Black Night...
Zaczęło padać, więc schroniłam się w opuszczonej jaskini.
Zasnęłam.
~~ Rano ~~
Obudziło mnie ciche sapanie, po którym poczułam czyjś oddech na swoich łopatkach.
Zaczęłam węszyć.
"To niedźwiedź!" - pomyślałam.
Nie czekając na pożarcie wybiegłam z jaskini.
Niedźwiedź uderzył łapą w mój bok, który po chwili zaczął obficie krwawić.
Biegłam co sił w łapach.
Zza drzew wyłonił się znany mi obraz - wataha.
Byłam o krok od jaskini Mary.
- Mary! Pomóż! - Zawołałam z nadzieją po czym upadlam.
< Mary? Jak coś to Madi może umrzeć :b >
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Madi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Madi. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 listopada 2013
Od Madi
Zaczęło się ściemniać... Postanowiłam pójść zapolować.
Kłusem, galopem ruszyłam w stronę łąki.
Upatrzywszy dorodną łanię zaczęłam się skradać w jej kierunku. Raz, dwa, trzy... Skok!
Zacisnęłam zęby na szyi ofiary - po chwili zaczęłam jeść.
- Cześć. - usłyszałam nagle czyjś głos.
- Hej? My się znamy?
< Dokończy ktoś?>
Kłusem, galopem ruszyłam w stronę łąki.
Upatrzywszy dorodną łanię zaczęłam się skradać w jej kierunku. Raz, dwa, trzy... Skok!
Zacisnęłam zęby na szyi ofiary - po chwili zaczęłam jeść.
- Cześć. - usłyszałam nagle czyjś głos.
- Hej? My się znamy?
< Dokończy ktoś?>
środa, 25 września 2013
Od Madi cd historii Impher'a
- Przestań! Jestem już wystarczająco mokra! - krzyknęłam otrzepując się.
- Wybacz. - mruknął samiec.
Przyglądnęłam się mu uważnie po czym zapytałam:
- Nie jesteś stąd prawda?
Obeszłam wilka dookołaa, a ten odparł
- Stąd? To znaczy?
- Watahy Black Night. - urwałam krótko.
<Impher?>
- Wybacz. - mruknął samiec.
Przyglądnęłam się mu uważnie po czym zapytałam:
- Nie jesteś stąd prawda?
Obeszłam wilka dookołaa, a ten odparł
- Stąd? To znaczy?
- Watahy Black Night. - urwałam krótko.
<Impher?>
Od Madi
Chodziłam bezsensownie po terenach watahy rozmawiając z samą sobą...
- Jak mi się nudziiii! - marudzilam
- Nudziiii mi się!
Po kilkunastu minutach dotarłam nad zatokę.
Radośnie wskoczyłam do wody i zaczęłam "gonić" za jakąś płotką.
- Co robisz? - usłyszałam gdy wyszłam na brzeg z ryba w pysku.
- Eemmm raczej będę jeść... A co? - mruknęłam niemiło.
<C.d.n. chyba, że ktoś dokończy?>
- Jak mi się nudziiii! - marudzilam
- Nudziiii mi się!
Po kilkunastu minutach dotarłam nad zatokę.
Radośnie wskoczyłam do wody i zaczęłam "gonić" za jakąś płotką.
- Co robisz? - usłyszałam gdy wyszłam na brzeg z ryba w pysku.
- Eemmm raczej będę jeść... A co? - mruknęłam niemiło.
<C.d.n. chyba, że ktoś dokończy?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)