Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Ekavir'a. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Ekavir'a. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 grudnia 2013

Od Laichy cd historii Ekavir'a

Zarumieniłam się, lecz sprawnie to ukryłam. Jeszcze się domyśli...Ale wypadałoby mu odpowiedzieć na ten komplement... Od konieczności odpowiedzi uwolnił mnie widok drzewa Lavil'i.
-O to już tu.
-Bardzo tu ładnie.-powiedział patrzac w poskręcany pień.
-Lubię tu przychodzić, tak żeby pomilczeć, pobyć samą. Ale myślę, że do rozmowy też się nada.-uśmiechnęłam się lekko. Usiadliśmy pod drzewem. Nagle zapytałam:
-Pokarzesz mi swoje oblicze ducha?-spojrzał na mnie zaskoczony-Nie widziałam cię w tej postaci. A jestem baardzo ciekawa. Proszęęę ja też pokażę, o
Zmieniłam się w ducha, Ekavir po chwili wachania też.

<Ekavir?>

piątek, 20 grudnia 2013

od Laichy cd historii Ekavir'a

Może drzewo Lavil'i? Jest tam bardzo ładnie, a zarazem ciekawie. Chociaż osobiście wolę piramidę, ale na początek lepiej cię nie straszyć, żebyś od nas nie uciekł-zaśmiałam się ponuro.
-OK. Gdzie to?
-20 minut spacerkiem. Jako duchy pokonamy ten kawałek w 5.
-Wolę spacerkiem-powiedział Ekavir.
-Niechaj dzieje się więc twoja wola.
Poszliśmy w kierunku drzewa Lavil'i. Po drodze zauważyłam, że Ekavir się mi przygląda.
-Co jest?-zapytałam.

Ekavir?

czwartek, 19 grudnia 2013

Od Laichy cd historii Ekavir'a

-Nie chcesz, nie mów-wzruszyłam ramionami.-Nikt cię nie będzie przymuszał. Idziesz na spacer?
-Umphf...Niech będzie.-zgodził się-A gdzie.
-Tak zasadniczo planowałam wszędzie.-odparłam spokojnie.

<Ekavir? WIem długo czekałeś i krótkie, al no po prostu...>

niedziela, 1 grudnia 2013

Od Laichy cd historii Ekavir'a

- Ale nie okłamujesz mnie? - upewniłam się.
- No coś Ty! - zaśmiał się. - Tak się ciesze, że nie jestem jedyny "dziwak" w watasze!
- Wierz mi: mamy prawdziwych dziwaków i bynajmniej nie Exie'xcie.
- Ta? - uniósł brwi.
- Tak. Na przykład... - i tu wymieniłam sporo wilków.
Nie wypiszę ich, żeby nikogo nie obrazić.
- Jak tu trafiłaś? - zapytał nagle.
Spojrzałam na niego uważnie i zaczęłam opowiadać. O wojnie, o ataku, o tym, jak moja najlepsza przyjaciółka Natasha przyłączyła się do wroga i została generałem, a następnie ich ostatecznym wodzem, lecz tak cicho, że wiedziałam o tym tylko ja. Opowiedziałam o mojej walce z Natashą, o śmierci, o przysiędze powrotu z zaświatów, o jej kłamstwach, o ucieczce, o czarodzieju, o powrocie do zwykłego ciała, o staniu się Exie'xcie, o pożegnaniu z czarodziejem, o podróży, o spotkaniu Shervany i dołączeniu. Nigdy jeszcze nie gadałam tak długo. Po skończonej opowieści (ok. 30 minut) zapytałam:
- A Ty jak dołączyłeś?

< Ekavir? >

sobota, 30 listopada 2013

Od Laichy cd historii Ekavir'a

- Coś podobnego, ja również. No, może nie tak znowu dopiero co. Kilka dni temu, jeszcze się nie przyzwyczaiłam. Bo wiesz, jestem pół... - zamilkłam. Taki basior jak on, lepiej niech nie wie o mojej postaci.
- Jesteś pół... co? - dociekał.
- Jestem pół... Jestem pół... Eh, wiesz co powiem to inaczej: jestem Exie-xcie. - dokończyłam ze ściśniętym gardłem, przestraszona jak zareaguje...

< Ekavir? >

piątek, 29 listopada 2013

Od Shervany cd historii Ekavir'a

Mówiąc, to odwróciłam się i udałam, że grazmole coś pazurem na korze, która leżała na półce skalnej, ale nie wytrzymałam i roześmiałam się, na co basior popatrzył na mnie dziwnie.
- No co? - uśmiechnęłam się. - Dobija mnie to jak wilki poważnieją, gdy ze mną rozmawiają.
- Załatwiamy dość ważną sprawę... - zdziwił się Ekavir.
- Do naszej watahy, każdy może dołączyć, przecież nie wywale ich nawet nie poznając. Owszem później jak ktoś mnie wkurzy to tak, ale na pewno nie teraz.
- Czyli należę już do watahy?
- Mhm. - uśmiechnęłam się ponownie. - Oprowadzić Cię, czy wolisz, by ktoś inny to zrobił?

< Ekavir? >

Obserwatorzy