- Umh..., Wiesz teraz nie mogę, ale może Emersit będzie miał czas? - uśmiechnąłem się przyjaźnie.
Zaprowadziłem ją pod jaskinie Em'a po czym z Shervaną dosiedliśmy smoków i wzbiliśmy się w niebo.
- Coś nas łączy.
- Tak, to może być początek pięknej przyjaźni, a może i czegoś więcej. - odpowiedziała.
Znaliśmy się tak długo, że można by nas nazwać przyjaciółmi.
Ale słowa Shervany upewniły mni,e że jest między nami przyjaźń.
- A tak ogólnie to jak nazywa się twój smok?- zapytałem.
- Ariadelle.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem imię.
A twój?
- Radioactive.
- To smok czy smoczyca?
- Smok. 300 letni.
- Ariadelle ma 253 lata.
<Shervana?>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Mary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Mary. Pokaż wszystkie posty
piątek, 30 sierpnia 2013
Od Emersit'a cd historii Mary
Shervana odchodzi.
- Emersit.
- Mary...
- Znasz Zatokę Naine'ta? - kręci głową. - A chcesz? - potakuje.
Wzdycham cicho. Ruszamy w jej stronę.
~~ Kilka minut później ~~
Stoimy na wybrzeżu.
- Lubisz pływać?
<Mary?>
- Emersit.
- Mary...
- Znasz Zatokę Naine'ta? - kręci głową. - A chcesz? - potakuje.
Wzdycham cicho. Ruszamy w jej stronę.
~~ Kilka minut później ~~
Stoimy na wybrzeżu.
- Lubisz pływać?
<Mary?>
Od Shervany cd historii Mary
- Nie wstydź się. - uśmiechnęłam się do niej, na co znowu się zarumieniła. - No, weź! Choć zapoznam Cię z kimś!
- Ale...
- No, już! - szturchnęłam ją.
- Dobrze...
Zaprowadziłam ją pod jaskinię Emersit'a i zawołałam go. Chwilę później pojawił się koło nas i zapytał z uśmiechem:
- Kogo przyprowadziłaś?
- To jest Mary, nowa. Mary - Emersit, Emersit - Mary.
- Cześć! - uśmiechnął się patrząc na wadere.
- Cześć... - odpowiedziała nieśmiało.
- Ja muszę iść, więc zostawiam Was samych. Może przejdziesz się gdzieś z Mary? - zwróciłam się do basiora.
< Mary? Emersit? >
- Ale...
- No, już! - szturchnęłam ją.
- Dobrze...
Zaprowadziłam ją pod jaskinię Emersit'a i zawołałam go. Chwilę później pojawił się koło nas i zapytał z uśmiechem:
- Kogo przyprowadziłaś?
- To jest Mary, nowa. Mary - Emersit, Emersit - Mary.
- Cześć! - uśmiechnął się patrząc na wadere.
- Cześć... - odpowiedziała nieśmiało.
- Ja muszę iść, więc zostawiam Was samych. Może przejdziesz się gdzieś z Mary? - zwróciłam się do basiora.
< Mary? Emersit? >
Od Chrisa
Wracałem z polowania. Byłem smutny, ale ten smutek wkrótce przerodził się we wściekłość.
Shervana nadal kocha Delgo, a mimo to spotyka się z innymi.
Nie lubię takich wilków.
Zamyślony nie zauważyłem, że wszedłem nie do swojej jaskini.
W jaskini siedziała Mary i patrzyła na mnie tak jakbym przyszedł ubrany w strój Świętgo Mikołaja.
A z resztą... Em i Delgo interesują się Shervaną, bo jest Alphą. Ja myślałem że będzie miła i wierna, a poza tym była jedyną waderą w tym stadzie. Ale się przeliczyłem.
- Wybacz, już idę!
- Poczekaj, nic się nie stało.
Może się przedstawisz?
- Jestem Chris, z Samca Betha zostałem zdegradowany do rangi Omegi, bo doszła dawna Betha ze stada Shervany.
-Współczuję. A tak ogólnie to jestem Mary.
<Mary?>
Shervana nadal kocha Delgo, a mimo to spotyka się z innymi.
Nie lubię takich wilków.
Zamyślony nie zauważyłem, że wszedłem nie do swojej jaskini.
W jaskini siedziała Mary i patrzyła na mnie tak jakbym przyszedł ubrany w strój Świętgo Mikołaja.
A z resztą... Em i Delgo interesują się Shervaną, bo jest Alphą. Ja myślałem że będzie miła i wierna, a poza tym była jedyną waderą w tym stadzie. Ale się przeliczyłem.
- Wybacz, już idę!
- Poczekaj, nic się nie stało.
Może się przedstawisz?
- Jestem Chris, z Samca Betha zostałem zdegradowany do rangi Omegi, bo doszła dawna Betha ze stada Shervany.
-Współczuję. A tak ogólnie to jestem Mary.
<Mary?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)