Przeżuwałem spokojnie królika kiedy nagle usłyszałem dziwny tupot w krzakach. Odwróćiłem łeb w tamtą stronę i zauważyłem ogon...końki ogon. Jednak niemogły to być konie dlatego, że przed nimi widać było włóznie to były..
-Centaury.-powiedziałem- Nie są zbyt przyjaznymi istotami...lepiej stąd chodźmy.
<Vuko?>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Corry'ego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Corry'ego. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 stycznia 2014
niedziela, 24 listopada 2013
Od Corry'ego cd historii Vuko
- Idę coś zjeść. Idziesz ze mną? - spytałem spokojnie .
Vuko patrzył na mnie jakby zobaczył ducha... No co? Mimo mojego wyglądu jestem spokojnym wilkiem.
- No dobra. - odpowiedział niepewnie.
- To chodź! - rzuciłem biegnąc w stronę łąki.
< Vuko? >
Vuko patrzył na mnie jakby zobaczył ducha... No co? Mimo mojego wyglądu jestem spokojnym wilkiem.
- No dobra. - odpowiedział niepewnie.
- To chodź! - rzuciłem biegnąc w stronę łąki.
< Vuko? >
Od Corry'ego cd historii Vixen
- Szedłem przed siebie. Nie wiem w sumie dlaczego, ale tak było. - powiedziałem.
- Ciekawe zajęcie... - powiedziała wadera
- Tak wiem, że pewnie masz mnie teraz za idiotę, który nie ma co ze sobą zrobić. - spokojnie zwróciłem się do niej. - Każdy mnie za takiego uważa.
< Vixen? >
- Ciekawe zajęcie... - powiedziała wadera
- Tak wiem, że pewnie masz mnie teraz za idiotę, który nie ma co ze sobą zrobić. - spokojnie zwróciłem się do niej. - Każdy mnie za takiego uważa.
< Vixen? >
sobota, 23 listopada 2013
Od Corry'ego cd historii Vuko
- Ale o co chodzi? Po prostu miło znów cię spotkać. - powiedziałem.
- Wiem, że kłamiesz! Znam cię i to dobrze. - powiedział Vuko.
Patrzyliśmy na siebie, a ja usiadłem na przeciwko niego.
- Coś się stało? Czemu nie chcesz spróbować nawiązać jakiś kontaktów? - spytałem dociekliwie.
<Vuko?>
- Wiem, że kłamiesz! Znam cię i to dobrze. - powiedział Vuko.
Patrzyliśmy na siebie, a ja usiadłem na przeciwko niego.
- Coś się stało? Czemu nie chcesz spróbować nawiązać jakiś kontaktów? - spytałem dociekliwie.
<Vuko?>
niedziela, 20 października 2013
Od Corry'ego do She
Wracałem
do jaskiń zamyślony o nieco chamskim powitaniu..o co chodziło Suray'owi
? Nagle między dwoma drzewami zobaczyłem oczy..poszedłem w tamtą
stronę. Kiedy tam dotarłem zastałem tam pewną wilczycę która
przypatrywała mi się z uwagą.
-Cześć..-powiedziałem próbując wyrwać ją ze stanu zamyślenia- Jestem Corry a ty? -jestem...She-odparła drżącym głosem -Czemu się tak trzęsiesz?-spytałem <She?> |
|
Od Corry'ego do Suraya
-Nie wiem..nie spodziewałem się, że kogoś tu spotkam. Byłem głodny to przyszedłem zapolować-powiedziałem- A co ?
-Nic...podobno dopiero co dołączyłeś do stada i już cię ktoś kocha-odparł Suray z lekką abrobatą w głosie. -Kpisz sobie z tego?-spytałem-Zresztą nieważne..nie mam zamiaru na sam początek narobić sobie wrogów. Wracam do jaskini. Cześć-odparłem <Suray?> |
|
środa, 25 września 2013
Od Corry'ego
- Będziesz mój malutki..- powiedziałem
czając się na małego zająca który o niczym nie wiedział. Wyskoczyłem i
po chwili już go kończyłem... pyyycha. Po skończonym "polowaniu" jeśli w
ogóle mogę to tak nazwać poszedłem na teren watahy. Widziałem tam wiele
wilków... najczęściej widziałem jakąś parkę która non stop przechodziła
gdzieś niedaleko... Basior był czarny, a wadera biała... tylko tyle mogę
powiedzieć. Podszedłem któregoś dnia do tego basiora kiedy był sam...
słyszałem gdzieś, że ma na imię Suray.
- Cześć. Jestem Corry. - powiedziałem.
- Cześć. Jestem Corry. - powiedziałem.
<Suray?>
Subskrybuj:
Posty (Atom)