Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Raquel'a. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Raquel'a. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2013

Od Kill'a cd historii Raquel'a

- Wiesz, gdzie jaskinie? - mówiłem
Raquel pokręcił głową. Teraz to miałem dopiero dobry humor! Położyliśmy się obok dużego dębu i gadaliśmy coś bez sensu dopóki nie zasnęliśmy.

***Rano***

Wstałem akurat gdy zaczął padać deszcz. Mój przyjaciel również się obudził.
- Co tu się działo? - zapytał z przerażeniem patrząc na pobojowisko zostawione po wczorajszej imprezie
Uśmiechnąłem się głupio. Pamiętałem większość, podkreślam większość zdarzeń ale wolę aby Raquel o tym nie wiedział.

<Raquel?>

Od Kill'a cd historii Raquel'a

Obudziłem się na jakiejś polance. Zauważyłem śpiącego Raquel'a obok mnie. Co się stało? Gdzie smoczyca? Te pytania pozostawały bez odpowiedzi. Łapa znowu się odezwała, więc położyłem się na grzbiecie i podziwiałem chmury.
- Już wstałeś? - usłyszałem głos nad sobą
Odwróciłem się i zauważyłem Raquel'a, który najwyraźniej już skończył swoją drzemkę.
- Idziemy gdzieś? - zapytałem - Jakoś ostatnio nie mam co robić
- Mogę pokazać Ci parę interesujących miejsc - zaproponował
Nagle ujrzałem wielką dziurę w ziemi. Zapytam o to później.

<Raquel?>

poniedziałek, 23 września 2013

Od Kill'a cd historii Raquel'a

Choleraa! - krzyknąłem - Ona będzie nas śledzić?!
Smoczyca potrząsnęła głową i poczuliśmy, że grota zaczyna się burzyć. Czym prędzej z niej wybiegliśmy a ona za nami.
- Czego chce to przeklęte stworzenie? - zapytał zdenerwowany Raquel
- Pewnie obiadu - odpowiedziałem odwracając się do basiora, który biegł za mną
Nagle poczułem silne uderzenie, przez które upadłem na ziemię i straciłem przytomność. Słyszałem smoczy ryk i różne inne dźwięki po czym zapadłem w głęboki sen.

<Raquel?>

Od Kill'a cd historii Raquel'a

Zacząłem się śmiać. Raquel patrzył na mnie jak na debila. Ruszyłem tunelem i bawiłem się z echem.
- Echo! Echo!- wołałem
Usłyszałem głęboki oddech basiora, który szedł za mną.
- Raquel! Raquel! - krzyknąłem
- Co? - burknął basior
- A nic - zaśmiałem się
Powoli tunel się rozjaśniał a po drugiej stronie dało się słyszeć odgłosy płynącej wody. Chyba jeszcze nigdy tu nie byłem.

<Raquel?>

Od Raquel'a cd historii Kill'a

...Legowisko owej smoczycy. Powoli tam wszedłem, po czym zauważyłem w środku otchłań. Kill popchnął mnie, abym tam wpadł, lecz nie uwzględnił, że potrafię latać. Kiedy on myślał, że spadłem zmieniłem się w cień i zaszedłem go od tyłu, po czym zaczął tam wpadać.
-Ratunkuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!! Raquel! Ratuj!
Leciałem sobie obok niego ziewając. Otchłań nie była całkowicie ciemna. Widziałem przerażony pysk Kill'a.
-Raquel, proszę, złap mnie, złap mnie, złap mnie!!-wrzeszczał spanikowany Kill. Gdy już miał upaść na dno otchłani, złapałem go. Kill wyglądał, jakby zaraz miał umrzeć ze strachu. Nagle drogę którą dostaliśmy się na dno, przesłonił ogromny głaz. Kill zauważył jedyną drogę ucieczki z tego miejsca. Mały tunel z boku. Postanowiliśmy tam wejść.

<Kill?>

Od Kill'a cd historii Raquel'a

Usłyszeliśmy przerażający ryk i nagle zza krzaków wyłoniła się wielka smoczyca. Rzuciliśmy się do ucieczki.
- Znam dobry żart o smokach... - zacząłem
- Teraz nie jest dobry czas na żarty - powiedział Raquel
Smok niespodziewanie padł na ziemię. Zatrzymaliśmy się, lecz ja, jako wielka niezdara wpadłem z impetem wpadłem w drzewo. Na pysku Raquel'a znów pojawił się uśmiech.
- A teraz mogę powiedzieć? - zapytałem z nadzieją
Wilk przytaknął.
- Idzie smok... - mówiłem
Szliśmy drogą prowadzącą do dość niebezpiecznego miejsca, którym było...

<Raquel?>

Obserwatorzy