Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Secret Death. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Secret Death. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2013

Od Alastor'a cd historii Secret

- Zależy kto pyta?
- Secret... Pamiętasz mnie? - zapytała cicho samica.
- Tiaaa... - mruknąłem patrząc z uwagą na samicę.
- Robisz coś ważnego? - zapytała podnosząc lekko głowę.
- Nie... W sumie to nie...
- Poszedłbyś ze mną na spacer? <forever alone> XD.
- To ja Cię powinienem zaprosić, ale Okey... Mogę się przejść.
Samica promieniala z radości. Cmoknęła mnie w policzek i pobiegła do jaskini.
- Okay...?
Powoli podreptalem do jaskini. Zerwałem po drodze kilka róż i innych chwastów.
- Hej Alastor! - usłyszałem zaraz po wejściu do jaskini.

<Secret?>

poniedziałek, 7 października 2013

Od Moon'a cd historii Secret

Secret? Ta S E C R E T? Zapytałem w duchu.
- Aha... Nie znam Cię, więc nie przeszadzam. - urwałem szybko i zacząłem zmierzać w kierunku watahy.
- Jesteś z Black Night? - zapytała podejrzliwie.
- Tak... Risko jestem.
Tak wiem... Skłamałem, ale nie miałem wyjścia. Nie chcę mieć z nią nic wspólnego.

<Secret?>

środa, 2 października 2013

Od Moona cd historii Secret Death


Zmierzałem właśnie do jaskini. Nagle ujrzałem przed wejściem diamentowe serce.
Walnąłem głową o ścianę jaskini.
- Ona się nigdy nie opamięta. - mruknąłem.
Pobiegłem we wskazane miejsce.
- Secret... Moja ty droga Secret. Czemuż to myślisz, że kocham Rose? - zapytałem zobaczywszy na.
- Przecież to widać!
- Nie. Owszem Rose jest idealna aczkolwiek ja po prostu do niej nie pasuję. Kocham Ciebie Death, ale... ale... Ech nie chcę się z nikim wiązać. - po tych słowach poczułem jak powolii unoszę się do góry. To anioły.
- Żegnaj skarbie! - krzyknąłem

<Death? Weź skończ już z tym użalaniem się... To żałosne -,->

wtorek, 1 października 2013

Od Ghoust Moona cd historii Secret Death


- Zwariuję z wami! - wykrzyknąłem.
Nie chciałem urazić tym Secret, ale z drugiej strony musiałem pocieszyć Rose.
- Pozabijajcie się tu najlepiej! Ja spadam! - warknąłem po czym stałem się niewidzialny i zacząłem biec w stronę swojej jaskini.
"Co ja mam teraz kurwa zrobić?!" - wrzeszczałem w myślach.
Po kilku chwilach żałosnego biegu dotarłem do jaskini.
Postanowiłem odpocząć od obu wader.
Stworzyłem w wejściu barierę dźwiękową i nikt nie mógł wejść, ani wyjść z tej jaskini.
Spędziłem tam dwa tygodnie zimy... Dobrze, że Mercedes mogła przynosić mi jedzenie.
Jako całkiem odwaderowany wilk z uśmiechem opuściłem jaskinię.
- Jak mnie dawno tu nie było. - oznajmiłem przeciągając się.
- Nasz krolewicz się obudził, Rose. - usłyszałem ponowny głos jednej z wader (Secret Death) przed, którymi próbowałem uciec.

<Rose? Death?>

wtorek, 24 września 2013

Od Ghoust Moona cd historii Rose

- Wiedzę, że nie jestem tu mile widziany... - mruknąłem.
- Czytasz mi w my...?! Osz ty! Zostaw mnie! Idź! - krzyczała Rose po czym delikatnie zapłonęła.
- Spokojnie Rosie. - szepnąłem przytulając waderę, a ta ni stąd ni z owąd zaczęła płakać.
~ Witaj Moon... - usłyszałem po chwili głos Mercedes.
~ Witaj Mer... Co Cię do mnie sprowadza? - zapytałem.
Nagle Rose puściła mnie i obróciła się do tyłu.
- Aaaa! - krzyknęła zobaczywszy Mercedes.
- Spokojnie t-to tylko mój gryf.
- Cześć Wam. - padł nagle głos zza grzbietu mego towarzysza... Po chwili ujawniła się Secret Death (dawniej Rainbow Foxy)

< Secret Death? Rose?>

sobota, 21 września 2013

Od Ghost Moona

- Zwariowałaś?! - mruknąłem srogo.
Jednak był we mnie jeszcze "dawny ja".
- Nie Moon... Z miłości każdy by tak zrobił. - rzekła ze stoickim spokojem.
Wywróciłem oczyma i znacząco się jej przyglądnąłem.
Nie była już moją tęczową Rainbow tylko... ponurym jej odbiciem... Taak, strasznie wyblakła.
- Moon. Ziemia do Moona! - obiło się o moje uszy.
- C-co? C-cco? - jęknąłem ocknąwszy się.

< Secret Death? >

Obserwatorzy