Gdy odchodziłam, zaatakował mnie wilk. Przegryzł mi lewą, przednią łapę. Starałam się od niego uwolnić, ale on był silniejszy. Nie mogłam rozpoznać kto to taki. W końcu powalił mnie na ziemię. Starałam się udawać nieżywą. Udało się. Basior odszedł. Gdy był daleko pozbierałam się. W miejscu, w którym leżałam udając martwą rozlała się niezła plama krwi. Szłam do przodu kulejąc. W pewnym momencie usłyszałam :
- Shadow!
Nie miałam siły się odwrócić. Szłam powoli kulejąc. Słyszałam kroki za sobą, a zapach był mi już znany.
- Raven... - wyszeptałam do siebie zatrzymując się.
Stałam chwilę w bezruchu czekając, aż basior podejdzie bliżej. Był już tak blisko. Zatrzymał się metr za mną. W tym momencie postanowiłam, że się odwrócę. Odwróciłam głowę szybkim gestem.
- To tylko ty - powiedziałam obojętnie, wiedząc, że to on.
Basior spojrzał na mnie i zapytał:
- Co się stało? Skąd tu ta krew?
Westchnęłam.
- No wiesz... zaatakował mnie wilk. Tyle - powiedziałam ruszając na przód.
Z łapy kapały mi krople krwi. Kap, kap, kap. Ten odgłos co kilka sekund walił jak dzwon w pustym pomieszczeniu.
< Raven? Brak weny >
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Shadow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Shadow. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 października 2014
poniedziałek, 7 lipca 2014
Od Shadow cd historii Fantom'a
-Ok.-Powiedziałam
Odwróciłam się i powiedziałam:
-Może się przejdziemy?
-Pewnie, czemu nie.-Odpowiedział gotowy do drogi.
Udaliśmy się przed siebie. Szliśmy lasem do pewnego miejsca. Dotarliśmy do celu. To była plaża, a na niebie mieniły się kolory różowy, fioletowy i czerwony.
-Ten zachód jest śliczny.-Powiedziałam patrząc mu w oczy.
<Fantom?>
Odwróciłam się i powiedziałam:
-Może się przejdziemy?
-Pewnie, czemu nie.-Odpowiedział gotowy do drogi.
Udaliśmy się przed siebie. Szliśmy lasem do pewnego miejsca. Dotarliśmy do celu. To była plaża, a na niebie mieniły się kolory różowy, fioletowy i czerwony.
-Ten zachód jest śliczny.-Powiedziałam patrząc mu w oczy.
<Fantom?>
Od Shadow cd historii Raven'a
-Przepraszam.-Powiedziałam
Odeszłam i zostawiłam wilka w spokoju. Szłam powoli przez las, a było już późno i dookoła było strasznie ciemno.
-A co jeśli coś mnie zaatakuje?-Powiedziałam drżącym głosem sama do siebie.
Dobrze myślałam. Coś mnie zaatakowało od tyłu.
<Raven? Brak weny?>
Odeszłam i zostawiłam wilka w spokoju. Szłam powoli przez las, a było już późno i dookoła było strasznie ciemno.
-A co jeśli coś mnie zaatakuje?-Powiedziałam drżącym głosem sama do siebie.
Dobrze myślałam. Coś mnie zaatakowało od tyłu.
<Raven? Brak weny?>
środa, 2 lipca 2014
Od Shadow cd historii Raven'a
Uniosłam brew. Nie dowierzałam wilkowi. Powiedział to z takim dziwnym głosem i wiem, że nie miał tak na imię.
- Na pewno? - Zapytałam krzywiąc łeb i próbując wzrokiem wydusić z niego prawdę.
- Tak. - Nie zaprzeczał.
- Jak tam sobie uważasz. Ja i tak Ci nie wierzę. - Odparłam.
Wilk wyglądał na lekko wkurzonego i powoli oddalił się ode mnie. Ja zaczęłam się za nim skradać bezszelestnie i ku mojemu zdziwieniu wilk mnie nie zauważył! Udał się nad Zatokę Naine'ta. Stanął na samej krawędzi klifu i spoglądał w bezchmurne niebo. Stanęłam za nim i chodziłam wzrokiem po wodzie. Nagle do głowy wpadł mi pomysł:
- Zrzucę go. - Pomyślałam .
Już miałam go strącić, ale musiałam kopnąć ten kamień! Basior momentalnie się odwrócił.
- No hej. - Powiedziałam zakłopotana.
< Raven? >
- Na pewno? - Zapytałam krzywiąc łeb i próbując wzrokiem wydusić z niego prawdę.
- Tak. - Nie zaprzeczał.
- Jak tam sobie uważasz. Ja i tak Ci nie wierzę. - Odparłam.
Wilk wyglądał na lekko wkurzonego i powoli oddalił się ode mnie. Ja zaczęłam się za nim skradać bezszelestnie i ku mojemu zdziwieniu wilk mnie nie zauważył! Udał się nad Zatokę Naine'ta. Stanął na samej krawędzi klifu i spoglądał w bezchmurne niebo. Stanęłam za nim i chodziłam wzrokiem po wodzie. Nagle do głowy wpadł mi pomysł:
- Zrzucę go. - Pomyślałam .
Już miałam go strącić, ale musiałam kopnąć ten kamień! Basior momentalnie się odwrócił.
- No hej. - Powiedziałam zakłopotana.
< Raven? >
wtorek, 1 lipca 2014
Od Shadow cd historii Fantom'a
- Z przyjemnością. - Powiedziałam.
Oprowadziłam basiora po terenach i przy okazji opowiedziałam mu trochę o nich.
- Ładnie tu. - Zachwycał się.
- Nie mogę zaprzeczyć. - Uśmiechnęłam się.
Basior odwzajemnił uśmiech.
- Fantom. Mam do ciebie pytanie... - Zaczęłam. - Jest taki pewien wilk, który mi się podoba, ale on ma mnie chyba tylko za przyjaciółkę, a chcę mu wyznać prawdę. Pomożesz mi? - Zapytałam przekonująco.
< Fantom? >
Oprowadziłam basiora po terenach i przy okazji opowiedziałam mu trochę o nich.
- Ładnie tu. - Zachwycał się.
- Nie mogę zaprzeczyć. - Uśmiechnęłam się.
Basior odwzajemnił uśmiech.
- Fantom. Mam do ciebie pytanie... - Zaczęłam. - Jest taki pewien wilk, który mi się podoba, ale on ma mnie chyba tylko za przyjaciółkę, a chcę mu wyznać prawdę. Pomożesz mi? - Zapytałam przekonująco.
< Fantom? >
Od Shadow cd historii Fantom'a
- Pewnie! - Powiedziałam ruszając w stronę Alph.
Po kilku minutach dotarliśmy do Alph.
- No to musisz teraz z nimi pogadać, a ja tu zaczekam. - rzuciłam i wskazałam cel.
Basior skinął głową i powoli wyruszył na rozmowę z wilkiem. Czekałam tam długo. Już miałam wracać, ale Fantom wyszedł z uśmiechem na pysku.
- Teraz jestem oficjalnym członkiem watahy. - uśmiechał się na cały pysk.
- To super!. - Powiedziałam i przytuliłam basiora.
Fantom zrobił wielkie oczy.
- Sorki. - Mruknęłam zakłopotana.
< Fantom? >
Po kilku minutach dotarliśmy do Alph.
- No to musisz teraz z nimi pogadać, a ja tu zaczekam. - rzuciłam i wskazałam cel.
Basior skinął głową i powoli wyruszył na rozmowę z wilkiem. Czekałam tam długo. Już miałam wracać, ale Fantom wyszedł z uśmiechem na pysku.
- Teraz jestem oficjalnym członkiem watahy. - uśmiechał się na cały pysk.
- To super!. - Powiedziałam i przytuliłam basiora.
Fantom zrobił wielkie oczy.
- Sorki. - Mruknęłam zakłopotana.
< Fantom? >
Od Shadow cd historii Fantom'a
Obejrzałam się dookoła i zobaczyłam wilka.
- Hej! - Powiedziałam
Podeszłam do basiora. Obeszłam go dookoła i stanęłam przed nim i przedstawiłam się.:
- Jestem Shadow, a Ty?
- Ja Fantom. - Powiedział z dumą basior
Zaśmiałam się.
- Bardzo fajnie imię. - Powiedziałam z uśmiechem na pysku.
< Fatom? Wybacz, że tak krótko ;-; >
- Hej! - Powiedziałam
Podeszłam do basiora. Obeszłam go dookoła i stanęłam przed nim i przedstawiłam się.:
- Jestem Shadow, a Ty?
- Ja Fantom. - Powiedział z dumą basior
Zaśmiałam się.
- Bardzo fajnie imię. - Powiedziałam z uśmiechem na pysku.
< Fatom? Wybacz, że tak krótko ;-; >
Od Shadow cd historii Raven'a
- No wiesz Ty co? Miły to Ty nie jesteś. - Oburzyłam się.
Basior przewrócił oczami i powoli odszedł.
- Nie to nie. Idź sobie sam. - Powiedziałam odwracając się od niego i idąc w drugą stronę.
Dotarłam do watahy. Było tam dużo wilków, a ja nie miałam z kim rozmawiać. Znałam jedynie wilka, który był taki gorzki, że nie chciało mi się z nim rozmawiać. Spacerując znów wpadłam na tego wilka.
-To znowu Ty? - Skrzywił się.
- Tak, a co? - Zapytałam jeszcze nie denerwując się.
Basior nic nie powiedział.
- Ej, mam pomysł! Może spróbujesz być miły i powiesz mi jak masz na imię? - Zapytałam z uśmiechem na pysku.
Basior mnie olał i odszedł. Szłam za nim i mówiłam:
- Powiedz, powiedz, powiedz, powiedz ...
- Daj mi spokój! - Wkurzył się basior.
- Nie. Będę tak za tobą chodzić póki mi nie powiesz.- Powiedziałam.
Basior odszedł, ale ja cały czas za nim chodziłam. i powtarzałam słowo "powiedz" ok. trzydzieści na minutę. Wilk chciał żebym sobie poszła, ale ja nie dawałam za wygraną.
- Idź już sobie. Mówisz mi to już pół godziny!
- Nie pójdę póki mi się nie przedstawisz. - Powiedziałam stanowczym tonem.
< Raven? >
Basior przewrócił oczami i powoli odszedł.
- Nie to nie. Idź sobie sam. - Powiedziałam odwracając się od niego i idąc w drugą stronę.
Dotarłam do watahy. Było tam dużo wilków, a ja nie miałam z kim rozmawiać. Znałam jedynie wilka, który był taki gorzki, że nie chciało mi się z nim rozmawiać. Spacerując znów wpadłam na tego wilka.
-To znowu Ty? - Skrzywił się.
- Tak, a co? - Zapytałam jeszcze nie denerwując się.
Basior nic nie powiedział.
- Ej, mam pomysł! Może spróbujesz być miły i powiesz mi jak masz na imię? - Zapytałam z uśmiechem na pysku.
Basior mnie olał i odszedł. Szłam za nim i mówiłam:
- Powiedz, powiedz, powiedz, powiedz ...
- Daj mi spokój! - Wkurzył się basior.
- Nie. Będę tak za tobą chodzić póki mi nie powiesz.- Powiedziałam.
Basior odszedł, ale ja cały czas za nim chodziłam. i powtarzałam słowo "powiedz" ok. trzydzieści na minutę. Wilk chciał żebym sobie poszła, ale ja nie dawałam za wygraną.
- Idź już sobie. Mówisz mi to już pół godziny!
- Nie pójdę póki mi się nie przedstawisz. - Powiedziałam stanowczym tonem.
< Raven? >
Od Shadow
Te pierwsze dni były najgorsze. Nowe znajomości i szukanie miłości po wieki. Nie przejmowałam się początkami, ale wiedziałam, że będą one trudne, bardzo trudne
~~**~~
Udałam się na spacer po pięknych terenach. Raz obracałam się w lewo, a raz w prawo. Zwierzyny było pełno. Po dłuższym czasie zaschło mi w gardle. Szukałam najbliższego wodopoju, ale moje poszukiwania były na marne. W pewnej chwili zobaczyłam jak z liścia na liść skapuje woda. Kierowałam wzrok za kroplami w dół. Zobaczyłam małą kałużę.
- Cóż, chyba nic lepszego nie znajdę. - Pomyślałam.
Zaczęłam pić z niewielkiej kałuży. Po minucie znów wyruszyłam na spacer. Tym razem nigdzie nie było żywej duszy oprócz oczywiście mnie. Usłyszałam za mną szelest liści i gwałtownie się odwróciłam. Zobaczyłam głowę jakiegoś wilka. Podeszłam kilka kroków, a ten uciekł. Ruszyłam za nim w pogoń. Po dłuższej pogoni złapałam wilka i skoczyłam na niego.
- Jestem Shadow, a Ty? - Zapytałam.
< Ktoś? >
~~**~~
Udałam się na spacer po pięknych terenach. Raz obracałam się w lewo, a raz w prawo. Zwierzyny było pełno. Po dłuższym czasie zaschło mi w gardle. Szukałam najbliższego wodopoju, ale moje poszukiwania były na marne. W pewnej chwili zobaczyłam jak z liścia na liść skapuje woda. Kierowałam wzrok za kroplami w dół. Zobaczyłam małą kałużę.
- Cóż, chyba nic lepszego nie znajdę. - Pomyślałam.
Zaczęłam pić z niewielkiej kałuży. Po minucie znów wyruszyłam na spacer. Tym razem nigdzie nie było żywej duszy oprócz oczywiście mnie. Usłyszałam za mną szelest liści i gwałtownie się odwróciłam. Zobaczyłam głowę jakiegoś wilka. Podeszłam kilka kroków, a ten uciekł. Ruszyłam za nim w pogoń. Po dłuższej pogoni złapałam wilka i skoczyłam na niego.
- Jestem Shadow, a Ty? - Zapytałam.
< Ktoś? >
Subskrybuj:
Posty (Atom)