- Nic. - odpowiedziałem, tłumiąc strach.
Który wcale nie wywoływał ten królik. On dochodził skąd innąd. Vane cały czas chwalił się i śmiał ze mnie, zaś ja obserwowałem otoczenie. Ciemność wokół nas ograniczała wzrok, ale jak się bardzo postarałem to udało mi się coś znaleść. Dwa jaskrawe punkty.
- Oczy... - szepnąłem.
Moje ciało znów oblał strach.
- Co Ci jest? - zaśmiał się basior. - Króliczka się boisz?
Zaprzeczyłem ruchem pyska i wskazałem w ciemność, skąd patrzyły na nas ślepia.
< Vane? >
sobota, 8 lutego 2014
Od Fearghal'a cd historii Vuko
Gdy zobaczyłem Vuko zacząłem tarzać się ze śmiechu. Kolorowe furto na moim ogonie zaświeciło różnymi kolorami. Jaskinia była bardzo długa. Jakoś w połowie drogi ponownie usłyszałem warknięcie. W końcu gdy dotarłem do NIEGO. Tak był tam, gigantyczny pluszowy króliczek, w kolorze różu. Najwidoczniej był wystraszony, bo cofnął się w tył. Po kilku minutach udało mi się go oswoić z moją obecnością. Wróciłem do Vuko na grzbiecie króliczka. Spojrzałem na wilka z satysfakcją.
- I? Ci ty na to? - spytałem
< Vuko? >
- I? Ci ty na to? - spytałem
< Vuko? >
piątek, 7 lutego 2014
Od Shervany cd historii Emergeda
Tworzyłam portal, bojąc się ognia. Czując lęk, przed rzeczami tak oczywistymi i towarzyszącymi mi od zawsze.
~ Co jest? ~ spytał Demon.
~ J-ja... N-nie w-wiem... ~ wydusiłam bojąc się również niego.
On czując to zaprzestał prób komunikacji. Gdzieś tam siedział i patrzył jak drżąc tworze portal i koncentruje się, by wypaść w wataszce. Potem widzę jak gotowy wisi w powietrzu i basior wskakuje do niego jednym, dość niezgrabnym skokiem, a ja stałam i czekałam. Wirujący krąg ognia odpychał mnie od siebie, ale ja muszę za nim iść. Choćby ślepo podążając - skoczyłam.
- Jesteśmy? - spytałam z zamkniętymi oczami i drżącym głosem. - Potrzebuje snu.
< Em? Nie wiem co jest Sher xD >
~ Co jest? ~ spytał Demon.
~ J-ja... N-nie w-wiem... ~ wydusiłam bojąc się również niego.
On czując to zaprzestał prób komunikacji. Gdzieś tam siedział i patrzył jak drżąc tworze portal i koncentruje się, by wypaść w wataszce. Potem widzę jak gotowy wisi w powietrzu i basior wskakuje do niego jednym, dość niezgrabnym skokiem, a ja stałam i czekałam. Wirujący krąg ognia odpychał mnie od siebie, ale ja muszę za nim iść. Choćby ślepo podążając - skoczyłam.
- Jesteśmy? - spytałam z zamkniętymi oczami i drżącym głosem. - Potrzebuje snu.
< Em? Nie wiem co jest Sher xD >
Od Vuko cd historii Fearghal'a
- Czemu niby Ty? - spojrzałem na niego urażony.
- Zwiejesz.
- Ja?
- Mhm.
- Nieprawda! - krzyknąłem i ruszyłem w mrok.
Zrobiłem zaledwie kilka kroków i nagle oblał mnie okropny strach. Jak jakieś macki, dobierał mi się do umysłu i kazał uciekać. Ja, odważny wilk teraz pędziłem w stronę wyjścia, robiąc z siebie pośmiewisko drąc się coś w stylu:
- Aaaaaaa!
< Vane? >
- Zwiejesz.
- Ja?
- Mhm.
- Nieprawda! - krzyknąłem i ruszyłem w mrok.
Zrobiłem zaledwie kilka kroków i nagle oblał mnie okropny strach. Jak jakieś macki, dobierał mi się do umysłu i kazał uciekać. Ja, odważny wilk teraz pędziłem w stronę wyjścia, robiąc z siebie pośmiewisko drąc się coś w stylu:
- Aaaaaaa!
< Vane? >
Od Eris cd historii Noish
- Ale poczekaj. - powiedziałam lekko spanikowana. Wadera była dość pewna siebie, tak mi się wydawało. Nawet nie zapamiętałam jej imienia Noiseee... W końcu zatrzymałyśmy się.
- Czy byś mogła trochę przystopować czuję się trochę dziwnie, ta cała sytuacja jest dziwna. - spojrzałam na nią.
< Noish? >
- Czy byś mogła trochę przystopować czuję się trochę dziwnie, ta cała sytuacja jest dziwna. - spojrzałam na nią.
< Noish? >
Subskrybuj:
Posty (Atom)