Zaczęliśmy uciekać, ale stworzenia były szybsze. Dogoniły nas i... wyprzedziły!
- Co je tak wystraszyło? - spytałam.
- Sher... - odpowiedział Delgo. - ... popatrz tam!
< Delgo? Co takiego widzisz? ;3 >
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Delgo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Delgo. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 31 października 2013
środa, 2 października 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Ty głuptasie. - uśmiechnęłam się, uleczając go łapą.
- Nie wiesz o czym myślał.
- Wiem, ale sama też potrafię sobie poradzić, nie musisz mnie ratować, za każdym razem.
- Ale...
- Patrz! - przerwałam mu, bo na horyzoncie pojawiło się...
< Delgo? >
- Nie wiesz o czym myślał.
- Wiem, ale sama też potrafię sobie poradzić, nie musisz mnie ratować, za każdym razem.
- Ale...
- Patrz! - przerwałam mu, bo na horyzoncie pojawiło się...
< Delgo? >
sobota, 21 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Czekolada! - rzuciłam się na nią, ignorując dobre maniery.
Delgo popatrzył na mnie ganiącym wilkiem, a ja ze śmiechem zapytałam:
- No co?
- Jesteśmy w miejscu publicznym, Sher...
- To stąd wyjdzmy. - uśmiechnęłam się.
< Delgo? >
Delgo popatrzył na mnie ganiącym wilkiem, a ja ze śmiechem zapytałam:
- No co?
- Jesteśmy w miejscu publicznym, Sher...
- To stąd wyjdzmy. - uśmiechnęłam się.
< Delgo? >
poniedziałek, 16 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Dzięki. - uśmiechnęłam się.
- Co teraz?
- Hmmm... Mam pomysł!
Pobiegłam kawałek dalej i przystanęłam przy cukiernii.
- Mają tu najlepszą czekolade w mieście! - krzyknęłam. - Idziesz?
< Delgo? >
- Co teraz?
- Hmmm... Mam pomysł!
Pobiegłam kawałek dalej i przystanęłam przy cukiernii.
- Mają tu najlepszą czekolade w mieście! - krzyknęłam. - Idziesz?
< Delgo? >
niedziela, 15 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Mi się tam podobał. - uśmiechnęłam się.
- Mi też, zwłaszcza, że mam nowego kolege. - na łapie uniósł żabę i oboje się roześmialiśmy.
- Choć teraz ja Ci coś pokaże!
- Jak zwykle portale? - udał westchnięcie.
- Tak! - krzyknęłam, będąc już do połowy po drugiej stronie.
Za mną pojawił się Delgo i oboje oglądaliśmy świat. Znaleźliśmy się na środku miasta ludzi...
< Delgo? >
- Mi też, zwłaszcza, że mam nowego kolege. - na łapie uniósł żabę i oboje się roześmialiśmy.
- Choć teraz ja Ci coś pokaże!
- Jak zwykle portale? - udał westchnięcie.
- Tak! - krzyknęłam, będąc już do połowy po drugiej stronie.
Za mną pojawił się Delgo i oboje oglądaliśmy świat. Znaleźliśmy się na środku miasta ludzi...
< Delgo? >
sobota, 14 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Chciałam to sprawdzić. - powiedziałam podnosząc amulet, który świecił bardziej niż poprzednio, ale nie tak jak Delgo.
- Aaa... - zasmucił się basior.
- Delgo, no weź! Nie smutaj się, bo nie mogę na Ciebie patrzeć. Zróbmy to co kiedyś, pójdźmy przed siebie nie zwarzając na konsekfencje. To jak?
< Delgo? >
- Aaa... - zasmucił się basior.
- Delgo, no weź! Nie smutaj się, bo nie mogę na Ciebie patrzeć. Zróbmy to co kiedyś, pójdźmy przed siebie nie zwarzając na konsekfencje. To jak?
< Delgo? >
czwartek, 12 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Stało się to, że Ciebie nie ma!
- Że co?
- Delgo, ja Cię potrzebuje. Nie jesteś już moim partnerem, ale nadal jesteś moim przyjacielem. - przytuliłam go i nie zamierzałam puścić... Niestety musiałam to zrobić, bo...
< Delgo? >
- Że co?
- Delgo, ja Cię potrzebuje. Nie jesteś już moim partnerem, ale nadal jesteś moim przyjacielem. - przytuliłam go i nie zamierzałam puścić... Niestety musiałam to zrobić, bo...
< Delgo? >
niedziela, 8 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Nic. To, że jestem kobietą nie oznacza, że jestem słabsza! Nie trzeba mnie bronić!
- Spokojnie... - chciał mnie uspokoić.
- A jakbyś Ty się czuł z milionem nianiek, które mówią " To nie dla Ciebie", " To zadanie dla basiorów" " Uratuje Cię"?
- Yyy...
- No właśnie! - chciałam powiedzieć coś jeszcze, ale...
< Delgo? >
- Spokojnie... - chciał mnie uspokoić.
- A jakbyś Ty się czuł z milionem nianiek, które mówią " To nie dla Ciebie", " To zadanie dla basiorów" " Uratuje Cię"?
- Yyy...
- No właśnie! - chciałam powiedzieć coś jeszcze, ale...
< Delgo? >
piątek, 6 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
Chciałam właśnie podziękować i wziąść się do jedzenie, kiedy po chwili dobiegł do nas zdyszany wilk. Rov - stwierdziłam, gdy pojawił się u progu.
- Co się dzieje?
- Źle... granice... - powiedział dysząc...
< Delgo, Rov? >
- Co się dzieje?
- Źle... granice... - powiedział dysząc...
< Delgo, Rov? >
Od Shervany cd historii Delgo
Chciałam właśnie podziękować i wziąść się do jedzenie, kiedy po chwili dobiegł do nas zdyszany wilk. Rov - stwierdziłam, gdy pojawił się u progu.
- Co się dzieje?
- Źle... granice... - powiedział dysząc...
< Delgo, Rov? >
- Co się dzieje?
- Źle... granice... - powiedział dysząc...
< Delgo, Rov? >
czwartek, 5 września 2013
Od Rov'a cd historii Ellie
- Ellie! Stój! Czekaj! - Krzyczałem gdy otumaniona wadera zaczęła uciekać
Pobiegłem za nią, ale po chwili dotarło do mnie, że to nie ma sensu... Zawróciłem do Rose.
- Wszystko dobrze? - Zapytałem czule.
- M-mmhy. - Zaszlochała wciąż przerażona.
Objąłem ją skrzydłem i powoli zaczęliśmy wracać do jaskiń...
Rose non stop nawijała jak oszalała i dziękowała mi już z 10 razy.
- Dzięki raz jeszcze, Rov.
- Nie ma sprawy... - Rzuciłem krótko.
Pożegnałem się z waderą i rozzstaliśmy się przed jej jaskinią.
W drodze powrotnej doszły mnie słuchy, że Ellie chciała się zabić i teraz jest u Delgo.
Po kilku chwilach znalazłem się obok jego jaskini.
- Delgo, Elliott? - Zawołałem wchodząc do jaskini basiora
< Delgo, Ellie? >
Pobiegłem za nią, ale po chwili dotarło do mnie, że to nie ma sensu... Zawróciłem do Rose.
- Wszystko dobrze? - Zapytałem czule.
- M-mmhy. - Zaszlochała wciąż przerażona.
Objąłem ją skrzydłem i powoli zaczęliśmy wracać do jaskiń...
Rose non stop nawijała jak oszalała i dziękowała mi już z 10 razy.
- Dzięki raz jeszcze, Rov.
- Nie ma sprawy... - Rzuciłem krótko.
Pożegnałem się z waderą i rozzstaliśmy się przed jej jaskinią.
W drodze powrotnej doszły mnie słuchy, że Ellie chciała się zabić i teraz jest u Delgo.
Po kilku chwilach znalazłem się obok jego jaskini.
- Delgo, Elliott? - Zawołałem wchodząc do jaskini basiora
< Delgo, Ellie? >
środa, 4 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Coś za Tobą stoi i chyba nie podoba mu się nasza obecność...
Szybko obrócił się i zobaczył smoczycę-matkę, która nie chciała, by jej młode przebywały za blisko nas, a my blisko ich... Gdy miała zaatakować zawołałam:
- No nie, na powtórkę nie pozwolę! - po czym pociągnęłam basiora, a gdy oddaliliśmy się od anty-magicznych smoków, stworzyłam portal, ale...
< Delgo? >
Szybko obrócił się i zobaczył smoczycę-matkę, która nie chciała, by jej młode przebywały za blisko nas, a my blisko ich... Gdy miała zaatakować zawołałam:
- No nie, na powtórkę nie pozwolę! - po czym pociągnęłam basiora, a gdy oddaliliśmy się od anty-magicznych smoków, stworzyłam portal, ale...
< Delgo? >
wtorek, 3 września 2013
Od Ellie
Kiedy uciekłam zobaczyłam klify, a pod nimi ostre skały.
To było idealne miejsce spoczynku dla takiego demona jak ja.
Stanęłam na brzegu.
Wiatr rozwiewał mi włosy.
Miałam ochotę odejść, ale nie mogłam sobie pozwolić na taki luksus.
Skoczyłam.
Moje ciało wykonywało rotacyjne ruchy w powietrzu.
W pewnej chwili uderzyłam głową o skały i straciłam przytomność.
Obudziłam się na grzbiecie basiora.
- Sssooo się stało?
- Uderzyłaś się porządnie w głowę.
- Delgo Ty masz skrzydła! Jak?
- To długa historia. - Odpowiedział z uśmiechem.

< Delgo c: ? >
To było idealne miejsce spoczynku dla takiego demona jak ja.
Stanęłam na brzegu.
Wiatr rozwiewał mi włosy.
Miałam ochotę odejść, ale nie mogłam sobie pozwolić na taki luksus.
Skoczyłam.
Moje ciało wykonywało rotacyjne ruchy w powietrzu.
W pewnej chwili uderzyłam głową o skały i straciłam przytomność.
Obudziłam się na grzbiecie basiora.
- Sssooo się stało?
- Uderzyłaś się porządnie w głowę.
- Delgo Ty masz skrzydła! Jak?
- To długa historia. - Odpowiedział z uśmiechem.

< Delgo c: ? >
poniedziałek, 2 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Ja też nie chce Cię stracić. - powiedziałam całując go lekko w policzek. - Daj mi czas, o to tylko proszę.
- Dam Ci go ile zechcesz! - uśmiechnął się.
- Może coś porobimy?
- A co chcesz?
- Ty wybieraj. - mrugnęłam okiem.
< Delgo? >
- Dam Ci go ile zechcesz! - uśmiechnął się.
- Może coś porobimy?
- A co chcesz?
- Ty wybieraj. - mrugnęłam okiem.
< Delgo? >
niedziela, 1 września 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Nie chce, byś odchodził! - krzyknęłam, a potem dodałam. - Delgo, ja nie wiem co robić, mam na karku dwóch zakochanych we mnie basiorów i całą watahę, której muszę pilnować. Ja nie potrafię tak nagle stwierdzić kogo wolę, nie umiem rządzić moimi uczuciami... Dla mnie to bardzo trudne, a Wy? Cały czas wyznajecie mi miłość, a ja jedyne co mogę zrobić to zmienić temat! - to ostatnie powiedziałam, mająć łzy w oczach...
Wtedy basior...
< Delgo? >
Wtedy basior...
< Delgo? >
piątek, 30 sierpnia 2013
Od Shervany cd historii Delgo
Czułam się okropnie, on mnie kochał, a ja? Ja miałam mieszane uczucia i czułam, że nie przed nim skłamać, więc wymyśliłam coś innego:
- Delgo... Ja naprawę nie wiem co robić. Może zacznijmy od nowa? - podałam mu łapę.
< Co Ty na to, Delgo? >
- Delgo... Ja naprawę nie wiem co robić. Może zacznijmy od nowa? - podałam mu łapę.
< Co Ty na to, Delgo? >
czwartek, 29 sierpnia 2013
Od Shervany cd historii Delgo
- Delgo... Wybaczam Ci, ale jeśli dołączysz do watahy, nie będziesz Alphą tylko zwykłym wilkiem. Moje uczucia do Ciebie osłabły, może uda Ci się ponownie zdobyć moje serce, ale są też inni. - powiedziałam poważnym tonem.
- Sher, kochanie...
- Nie, Delgo. Za długo byliśmy osobno, za dużo się wydarzyło. - przerwałam mu i chciałam odejść, ale...
< Delgo? >
- Sher, kochanie...
- Nie, Delgo. Za długo byliśmy osobno, za dużo się wydarzyło. - przerwałam mu i chciałam odejść, ale...
< Delgo? >
Subskrybuj:
Posty (Atom)