Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Ellie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Ellie. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

- O Boże, Ellie! - Krzyknąłem, a po policzku spłynęła łza
- Nie Rov, teraz jestem Lighting... - Odparła beznamiętnie po czym z trudem wstała
- Ellie, nie! - Szepnąłem po czym z żalem wzbiłem się w niebo
- Rover Moon! - Usłyszałem
- Rosie? - Zapytałem w duchu po czym zbliżyłem się do półki szklanej
Wadera z płaczem rzuciła mi się w ramiona i pocałowała w policzek... W tym samym czasie usłyszałem płacz Ellie i kątem oka dostrzegłem jak odlatuje z Willem...
- Ell... - Szepnąłem
Kilka chwil później zaprowadziłem Rose do jaskini, a sam ruszyłem na poszukiwania <znowu> Elliott, a raczej Lighting.
- Ekhem... El-Lighting? - Zacząłem z drżeniem w gardle
W odpowiedzi usłyszałem ciche łkanie wadery i powarkiwanie smoka...

< Light? >

poniedziałek, 9 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

Po kilku minutach śmiechu zaczęlimy "normalnie" rozmawiać.
Wadera położyła się na grzbiecie i zaczęła nawijać, że jej się nudzi.
Zbliżyłem się do niej po czym przygniotłem Ellie swoim ciałem i z szerokim uśmieszkiem zapytałem:
- Gdzie moje słoneczko chciałoby teraz pójść?
Wadera wywróciła oczyma po czym szepnęła:
- Co powiesz na spacer do Drzewa Lavil'i?
- Okie doki. - Odparłem tykając waderę nosem w nos (<3).
Po kilku minutach byliśmy już w połowie drogi do Drzewa Lavil'i gdy nagle zza krzaków wyleciał smok Ellie...

<Ell?>

Od Kill'a cd historii Ellie


- Mnie smok znajdzie... - zacząłem - Eee...
Nagle poczułem, że ktoś mnie szturcha. Odwróciłem się i zobaczyłam wielkiego smoka.
- To jest Ariadna - powiedziała Ellie - Polubiła Cię
Pogłaskałem smoczyce po grzbiecie. Okazała się bardzo przyjaznym stworzeniem. Na południu takich ze świecą można szukać.
- Gdzie teraz lecimy? - zapytałem
- Znam parę ciekawych miejsc - uśmiechnęła się wadera

< Ellie? >

niedziela, 8 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

Gdy wadera oddaliła się ode mnie na swoim smoku ja z opuszczonym łbem wrociłem do jaskini.
- Hej ho! Rover! Hej! - Usłyszałem nagle wesołe szczeknięcia
Owszem, to była Rose.
- Cześć... - Mruknąłem nie zatrzymując się

< Rose? >

sobota, 7 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

Wadera odepchnęła mnie i zaleciłem z konara prosto na kamień.
- Delikatniej nie mogłaś? - Zapytałem pobłażliwie rozcierając sobie guza na głowie
- Trzeba było nie całować. - Warknęła zeskakując do mnie
- Oj weź! Na żartach się nie znasz? No, a tak poza tym to do związku mi się nie spieszy, więc możemy być przyjaciółmi. - Mruknąłem obchodząc Ellie dookoła
- Tsaa... Idziemy gdzieś? - Zapytała ziewając (xD)
Wzbiłem się w niebo łapiąc przy tym waderę za łapy.
- Co robisz! Puść mnie! Puść! - Krzyczała gdy byliśmy już jakieś 69 m nad ziemią
Z zawadiackim uśmiechem puściłem Ellie, a ta z przeraźliwym tonem krzyczała:
- Aaaaaaa! Łap mnie! Złap! Rover Moon!
- Sama chciałaś żeby cię puścić. - Rzekłem ze śmiechem łapiąc waderę ponownie za łapy


< Ellie? Hah no, a jakiemu basiorowi się nie podoba? xD >

piątek, 6 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

- Emm... Ellie... Możemy pójść gdzieś indziej? - Zapytałem. - Jakoś nie specjalnie mogę mieć styczność z wodą... No wiesz. - Dodałem po chwili.
Wadera skinęła głową po czym zapytała:
- Too... Gdzie chcesz iść?
Po krótkim zastanowieniu się rzekłem:
- Drzewo Lavil'i... Tsaa... Chodźmy!
Wadera zgrabnie truchtała przede mną, a ja z zawzięciem obserwowałem tył wadery. [...]
- Przestań Rover Moon! - Skarciłem się
Ugh... Nie mam pojęcia jak to się stało, ale po kilku dniach znajomości coraz bardziej zauraczała mnie Elliott... Może to tylko chwilowe? Poza tym jej podoba się Wasko... Hehe... - Pomyślałem po chwili

<Elliott? Aww to takie twórcze >

Od Rov'a cd historii Ellie

Zrobiłem krok przód po czym spojrzawszy prosto w oczy Ellie zapytałem:
- Obiecujesz, że już nigdy tego nie zrobisz? Obiecujesz?
Wadera wywróciła oczyma i lekkim krokiem zaczęła opuszczać jaskinię Altaira...
Złapałem ją lekko za ogon mówiąc pobłażliwie jej imię.
- Ellie.
- No dobra, dobra... Obiecuję nigdy więcej nie skakać z klifu... - Mruknęła z łapą na sercu
- No chyba, że będę zmuszona... To wtedy (...)
- Elliott. - Warknąłem cynicznie
- Nikt nie jest zmuszony odbierać sobie życia... - Wtrącił Altair patrząc bezmyślnie w pewien punkt na skale.
Pokręciłem głową i razem z Ellie wyszedłem z jaskini basiora.
- Jak się czujesz w nowej skórze? - Zapytałem po chwili

<Ellie?>

czwartek, 5 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

- Ellie! Stój! Czekaj! - Krzyczałem gdy otumaniona wadera zaczęła uciekać
Pobiegłem za nią, ale po chwili dotarło do mnie, że to nie ma sensu... Zawróciłem do Rose.
- Wszystko dobrze? - Zapytałem czule.
- M-mmhy. - Zaszlochała wciąż przerażona.
Objąłem ją skrzydłem i powoli zaczęliśmy wracać do jaskiń...
Rose non stop nawijała jak oszalała i dziękowała mi już z 10 razy.
- Dzięki raz jeszcze, Rov.
- Nie ma sprawy... - Rzuciłem krótko.
Pożegnałem się z waderą i rozzstaliśmy się przed jej jaskinią.
W drodze powrotnej doszły mnie słuchy, że Ellie chciała się zabić i teraz jest u Delgo.
Po kilku chwilach znalazłem się obok jego jaskini.
- Delgo, Elliott? - Zawołałem wchodząc do jaskini basiora

< Delgo, Ellie? >

wtorek, 3 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

- Ejj! Dziewczyny spokojnie! - Krzyknąłem
Nic. Nie posłuchały. Rose wciąż łkała, a Ellie zachowywała się jak demon.
- Jesteś MÓJ! - Warknęła Ellie patrząc na mnie z pod byka
- Co proszę?! - Mruknąłem z oburzeniem
Zebrałem siły i najsłabszą siłą prądu (żeby nie zrobić krzywdy samic) zniszczyłem "pułapkę Ellie".
Wzbiłem się w powietrze i po chwili z naciskiem runąłem na Ellie.
- Co TY robisz, kochana, co? - Zapytałem z lekkim grymasem
- Poza tym... Ja nie jestem TWÓJ! Rozumiesz? - Dodałem podchodząc do wciąż płaczącej Rose
- No już... Nie płacz Rose. - Szepnąłem przytulając ją

<Rose? Ellie?>

poniedziałek, 2 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

- Dlaczego nie możesz pływać? - Zapytała nagle Ellie
- Nie odczepisz się jak się nie dowiesz, co? - Mruknąłem z zawadiackim uśmiechem.
Wadera zachichotała.
- Otóż elektryczne wilki nie powinny mieć styczności z wodą... No chyba, że drugim żywiołem jest woda. - Rzekłem .
Wadera pokręciła głową i po chwili znów zaczęliśmy pogawędkę.
- Powinniśmy się zbierać... Zapowiada się na deszcz. - Powiedziałem po chwili patrząc w niebo...

< Ellie? >

niedziela, 1 września 2013

Od Rov'a cd historii Ellie

- Cóż.... To może gdzieś wyskoczymy? - Zapytałem z uśmiechem.
- Ja was już zostawię. - Wtrąciła szybko Alpha i poszła.
- Z przyjemnością.
- Może nad zatokę? - Zapytałem, ale dopiero po chwili dotarło do mnie, że nie mogę mieć styczności z wodą
- Ostatni na miejscu ten głupek! - Krzyknęła biegnąc.
Bez namysłu szybko zerwałem się do lotu. Po kilku chwilach dotarliśmy na miejsce.
- Jupii! - Krzyczała wesoło Ellie dobiegając do "mety".

<Ellie, dokończysz?>

Od Wasko cd historii Ellie

- Mi Ciebie też miło poznać. - uśmiechnąłem się.
- Jak długo należysz do watahy? - zapytała Ellie.
- Długo, należałem już do poprzedniej Watahy Black Night i należę znów - powiedziałem.
- Aha, słyszałam co się stało z dawną watahą... To przykre... - odpowiedziała.
- No i jeszcze nie wszyscy wrócili.
- Wiem, Sher mi mówiła. - odrzekła wadera. - A skoro tak gadamy to może poznamy się bliżej? Czym się interesujesz?
- Lubię pływać, biegać generalnie lubię uprawiać różne sporty... A Ty? - zapytałem.

<Ellie? Sory, ale nie mam pomysłu>

Obserwatorzy