Świat spowiła czarna mgła. Czułem jak odpłynąłem, ale wtedy pojawiło się coś innego. Światło.
- Obudziłem się? - spytałem, pocierając oczy.
- Nie. - usłyszałem melodyjny głos. - Nadal śpisz, Vuko.
- Czemu więc Cię słyszę?
- Próbuję Ci pomóc.
Mimo woli się zaśmiałem.
- Przez sen?
- Owszem.
- Co chcesz, więc zrobić, niby?
- Oddać swoją moc.
- Po co?
- Zobaczysz.
Odpowiedziała, a ja się obudziłem.
< Kim? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz