czwartek, 27 lutego 2014

Od Raven'a cd historii Lisy

Spojrzałem na nią i mimo woli postanowiłem się zabawić:
- Można, aczkolwiek... - zawiesiłem głos.
- Hm?
- Aczkolwiek musisz mnie najpierw złapać!

< Lisa? Brak weny ._. >

Od Vuko cd historii Kimmy

- Yyyy... - zawahał się.
- No, proooooszę. - wadera użyła zabójczej zdolności.
Większość nazywała to "słodkimi oczkami" lecz dla mnie to było czyste zło. Nie da się oprzeć, a zazwyczaj jak ktoś używa tej oto zdolności to źle to się kończy. Jednak jak już wspomniałem, nie łatwo ulec temu "urokowi", więc basior niechętnie wymamrotał:
- Dobrze.

< Kimmy? >

Od Shervany cd historii Emerged'a

Zadowolona przebiegłam truchtem pod jego pyskiem, starannie wycierając się ogonem o jego brode. Zaśmiał się, a ja wesoło podążyłam przed siebie.
- Nie mieliśmy wracać do watahy?
- Może i mieliśmy. - odwróciłam szyję w jego stronę. - Ale już mi się nie chce.
- Hmm?
- Może byśmy się... pobawili? - uśmiechnęłam się.

< Emerged? >

piątek, 21 lutego 2014

Od Kill'a cd historii Ines

- Tak. - powiedziałem
Wesoło dreptałem obok wadery i oglądałem tutejszą przyrodę. Była nieco inna niż na terenach naszej watahy, a w świetle księżyca wydawało się, że jest posypana brokatem.
- I jeszcze... - zaczęła Ines
- Kochana, nie mów tyle bo się zmęczysz. - powiedziałem ze śmiechem

<Ines?>

środa, 19 lutego 2014

Od Ines cd historii Kill' a

- Mądrala się znalazł - mruknęłam pod nosem - Słuchaj... Znam ten świat, a ty nie... Rób to co ci każę i nie wychylaj się! Jasne? - zapytałam oburzona - tutaj jest zupełnie inaczej niż w znanych ci światach - powiedziałam po czym ruszyłam przed siebie, ale spostrzegłam sie że basior nie idzie - Co jest?
- Gdzie idziemy? - spytał łagodnie
- Daleko - warknęłam
- Emm... Nie chce nic sugerować ale może tak odpoczniemy?
- Czy ty w ogóle słuchasz co ja do ciebie mówie? Nie kwestionuj moich decyzji. Jasne? - zirytowałam się
- Eee.. Jasne - zawahał sie, a ja bez słowa ruszyłam dale. Kill dorównywał mi kroku w końcu postanowiłam go oświecić.
- Słuchaj... Tutaj dzień jest bardziej niebezpieczny niż noc... W nocy jest ciemno, ale w dzień słońce na które tu mówią noawa, świeci na czerwono. Jego światło wabi potwor mieszkające w chmurach czyli tutejszych lawadach. Noawa sprawia że potwory są wściekłe i schodzą do tego świata by siać panikę, za to księżyc czyli tutaj Loawa <od niego wzięła się nazwa lawady > sprawia że potwory są spokojne i wracaja do lewad poza tym nawet jeśli nocą jakiegoś by się spotkało to  zaoferuje nam on swą pomoc a nie zaatakuje. Nie myśl sobie że Newady  < czyli te właśnie stworki> to jakieś straszne potwory potrafiące tylko niszczyć. Z ich pomoca powstało wiele jaskiń, domów, mostów itp.  Nie zawsze się zmieniają... Jeżeli światło słoneczne nie dotyka ich czułka to są bardzo miłe, jednak żadko się to zdarza bo w końcu one mieszkają w chmurach.  Teraz rozumiesz czemu podróżujemy nocą?  

<Kill? Inteligentne nieprawdaż xD >

poniedziałek, 17 lutego 2014

Nowa wadera!

Miło, że zawitałaś do naszych progów!
Mamy nadzieję, że będzie Ci z nami dobrze, Kathryn!

Spiritual Magic Wolf photo KitsuneGhost.jpg

Od Kill'a cd historii Ines

- Chociaż go nie znam to coraz bardziej zaczynam go nienawidzić. - warknąłem - I jak tylko go spotkam to...
Umilkłem, ponieważ Ines patrzyła na mnie wzrokiem mówiącym: "Słuchałeś, kiedy do ciebie mówiłam?". Rozejrzałem się wokół siebie i spostrzegłem, że słońce powoli zaczęło zachodzić. Ciekawe ile minęło czasu, odkąd weszliśmy do tego świata.
- Skoro chcesz mojego bezpieczeństwa, to muszę iść z tobą. - powiedziałem - Bo jaką masz pewność, że kiedy odejdziesz to na mnie nie napadną?

<Ines?>

Obserwatorzy