- Ych... Ja w-w cią-ąży? - zapytałam nieco zakłopotana i przerażona.
- Tak, chyba tak... - mruknął.
Spuściłam łeb. Czy, czy ja będę dobrą matką?
- A może... Lepiej pójść do medyka? - zapytałam.
< Wasko? Wypłukało mnie z weny :( >
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Wasko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do Wasko. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 stycznia 2014
czwartek, 23 stycznia 2014
Od Blood cd historii Wasko
Spojrzałam w jego niesamowicie błękitne oczy. Westchnęłam, jak ten czas szybko mija. Jeszcze tak niedawno dołączyłam do watahy, poznałam Wasko. A teraz? Jesteśmy partnerami, więc... Chyba nadszedł czas na szczeniaki. No, ba! A ja wiedziałam co mam mu odpowiedzieć.
- Tak, chciałabym mieć szczeniaki.- odparłam, a na moim pysku zawitał uśmiech.
<Wasko?>
- Tak, chciałabym mieć szczeniaki.- odparłam, a na moim pysku zawitał uśmiech.
<Wasko?>
środa, 22 stycznia 2014
Od Blood cd historii Wasko
- No cóż... Dzisiaj jednak focha Ci nie strzelę.- uśmiechnęłam się.
~Serio?~ w myślach usłyszałam głos Zsair'a~ To jest ohydne! Jak wy tak możecie, fuj. Według mnie to jest ohydne, a że ja...
~Dobra, dobra. Już przestań.~~przerwałam mu.
Basior ucichł, a ja tymczasem spojrzałam w oczy Wasko. Ten zachichotał po czym powiedział:
- ...
<Wasko?>
~Serio?~ w myślach usłyszałam głos Zsair'a~ To jest ohydne! Jak wy tak możecie, fuj. Według mnie to jest ohydne, a że ja...
~Dobra, dobra. Już przestań.~~przerwałam mu.
Basior ucichł, a ja tymczasem spojrzałam w oczy Wasko. Ten zachichotał po czym powiedział:
- ...
<Wasko?>
poniedziałek, 20 stycznia 2014
Od Blood cd historii Wasko
- Chodzi ci... O partnerstwo?- zdziwiłam się.
Basior przytaknął. Zamyśliłam się. Owszem, znaliśmy się, kochałam go. Ale... Czy będę szczęśliwa? Tak, to na pewno. Wiedziałam co odpowiedzieć. Na moim pysku pojawił się uśmiech. Basior zrozumiał o co mi chodzi.
- Czyli tak?- zapytał chcąc się upewnić.
- Oczywiście, że tak.- zaśmiałam się.
~ Serio?- w myślach usłyszałam znajomy głos.
~ Zsair?! Naprawdę to ty?! Nie wiedziałam, myślałam, że masz zbyt mało mocy aby móc się ze mną porozumiewać.
~ Więc jak widzisz myliłaś się.- usłyszałam jego wesoły i radosny śmiech.
- Em... Blood wszystko w porządku?- z zewnątrz dobiegł mnie głos Wasko.
- Och... Tak...- dopiero teraz przypomniało mi się, że nie mówiłam mojemu ukochanemu o Zsair'ze.
<Wasko?>
Basior przytaknął. Zamyśliłam się. Owszem, znaliśmy się, kochałam go. Ale... Czy będę szczęśliwa? Tak, to na pewno. Wiedziałam co odpowiedzieć. Na moim pysku pojawił się uśmiech. Basior zrozumiał o co mi chodzi.
- Czyli tak?- zapytał chcąc się upewnić.
- Oczywiście, że tak.- zaśmiałam się.
~ Serio?- w myślach usłyszałam znajomy głos.
~ Zsair?! Naprawdę to ty?! Nie wiedziałam, myślałam, że masz zbyt mało mocy aby móc się ze mną porozumiewać.
~ Więc jak widzisz myliłaś się.- usłyszałam jego wesoły i radosny śmiech.
- Em... Blood wszystko w porządku?- z zewnątrz dobiegł mnie głos Wasko.
- Och... Tak...- dopiero teraz przypomniało mi się, że nie mówiłam mojemu ukochanemu o Zsair'ze.
<Wasko?>
środa, 27 listopada 2013
Od Blood cd historii Wasko
Ciche szepty szybko obudziły mą czujność. Naprężyłam mięśnie. Byłam gotowa do ataku. Ale do naszej jaskini zamiast mojej siostry wskoczyła Shervana zdyszana.
- Ekehm. Czy coś się stało?- spytał lekko poirytowany Wasko.
- Eeee. Nic. To chyba nie tak jaskinia.- wyskoczyła szybko.
Dało się jeszcze długo słyszeć odgłosy jej łap. W końcu nastała cisza. Zmęczona znów położyłam się spać. Tym razem śniło mi się coś innego. Matka.... Znów to samo... Tym razem nie krzyczałam. Tłumiłam to. Ale płakałam, owszem. W końcu nie wytrzymałam i obudziłam się. Wybiegłam przed jaskinię. Wasko też wyszedł.
- Wszystko dobrze, Blood?
Skinęłam mu nic nie mówiąc.
<Wasko?>
- Ekehm. Czy coś się stało?- spytał lekko poirytowany Wasko.
- Eeee. Nic. To chyba nie tak jaskinia.- wyskoczyła szybko.
Dało się jeszcze długo słyszeć odgłosy jej łap. W końcu nastała cisza. Zmęczona znów położyłam się spać. Tym razem śniło mi się coś innego. Matka.... Znów to samo... Tym razem nie krzyczałam. Tłumiłam to. Ale płakałam, owszem. W końcu nie wytrzymałam i obudziłam się. Wybiegłam przed jaskinię. Wasko też wyszedł.
- Wszystko dobrze, Blood?
Skinęłam mu nic nie mówiąc.
<Wasko?>
wtorek, 26 listopada 2013
Od Blood cd historii Wasko
Widziałam jak moja siostra znika.
- Może w końcu da nam spokój.- westchnęłam wyczerpana.
Wasko spojrzał na mnie troskliwie.
- Jesteś zmęczona.
Zaprzeczyłam.
- Nie. Wcale, że nie. Może ci się tylko tak wydaje.
- Może...- mruknął Wasko.- Wracajmy do jaskini.
- Dobra.- ożywiła się Shervana.
Była zadowolona iż to jest już koniec i może iść się wyspać. Stworzyła portal i przeniosła się. Zostaliśmy sami.
- Blood...
- Tak?
<Wasko? Nie mam pomysłu...>
- Może w końcu da nam spokój.- westchnęłam wyczerpana.
Wasko spojrzał na mnie troskliwie.
- Jesteś zmęczona.
Zaprzeczyłam.
- Nie. Wcale, że nie. Może ci się tylko tak wydaje.
- Może...- mruknął Wasko.- Wracajmy do jaskini.
- Dobra.- ożywiła się Shervana.
Była zadowolona iż to jest już koniec i może iść się wyspać. Stworzyła portal i przeniosła się. Zostaliśmy sami.
- Blood...
- Tak?
<Wasko? Nie mam pomysłu...>
niedziela, 3 listopada 2013
Od Blood cd historii Wasko
Moja siostra jedynie warknęła ale nie zaatakowała nas. Czekała aż my to zrobimy.
- Atakujemy ją?- Zapytałam szeptem.
Ale niestety ona to usłyszała. Rzuciła się na Shervanę. Pokulały się w dół pagórka. Nas dole było strome urwisko.
- Szybko, Blood!- Krzyknął Wasko.
- Biegnę!
Pobiegliśmy w stronę walczących wader. Po chwili Susy zadała ostry cios Shervanie. Alfa warknęła. Siostra odrzuciła ją w stronę urwiska. Na szczęście w ostatnim momencie Wasko zdołał ją chwycić...
<Wasko? Shervana?>
- Atakujemy ją?- Zapytałam szeptem.
Ale niestety ona to usłyszała. Rzuciła się na Shervanę. Pokulały się w dół pagórka. Nas dole było strome urwisko.
- Szybko, Blood!- Krzyknął Wasko.
- Biegnę!
Pobiegliśmy w stronę walczących wader. Po chwili Susy zadała ostry cios Shervanie. Alfa warknęła. Siostra odrzuciła ją w stronę urwiska. Na szczęście w ostatnim momencie Wasko zdołał ją chwycić...
<Wasko? Shervana?>
sobota, 2 listopada 2013
Od Blood cd historii Wasko
Moja siostra spojrzała na mnie. Rozpoznałam ją od razu.
- No, no kogo my tu mamy.- Uśmiechnęłam się kpiąco.
- Co ty tu robisz?- Warknęłam groźnie.
- A nie widać.- Swoją mocą przywołała duchy.
Wasko zasłonił mnie. Moja siostra nic sobie z tego nie zrobiła.
- Ten twój ukochany nic ci nie pomoże.- Kontynuowała.
- Lepiej stąd odejdź. Jestem alfą tej watahy.- Tym razem powiedziała to Shervana.
- A myślisz, że mnie to obchodzi.- Fuknęła po czym...
<Wasko? Shervana?>
- No, no kogo my tu mamy.- Uśmiechnęłam się kpiąco.
- Co ty tu robisz?- Warknęłam groźnie.
- A nie widać.- Swoją mocą przywołała duchy.
Wasko zasłonił mnie. Moja siostra nic sobie z tego nie zrobiła.
- Ten twój ukochany nic ci nie pomoże.- Kontynuowała.
- Lepiej stąd odejdź. Jestem alfą tej watahy.- Tym razem powiedziała to Shervana.
- A myślisz, że mnie to obchodzi.- Fuknęła po czym...
<Wasko? Shervana?>
Od Blood cd historii Wasko
Moja siostra spojrzała na mnie. Rozpoznałam ją od razu.
- No, no kogo my tu mamy.- Uśmiechnęłam się kpiąco.
- Co ty tu robisz?- Warknęłam groźnie.
- A nie widać.- Swoją mocą przywołała duchy.
Wasko zasłonił mnie. Moja siostra nic sobie z tego nie zrobiła.
- Ten twój ukochany nic ci nie pomoże.- Kontynuowała.
- Lepiej stąd odejdź. Jestem alfą tej watahy.- Tym razem powiedziała to Shervana.
- A myślisz, że mnie to obchodzi.- Fuknęła po czym...
<Wasko? Shervana?>
- No, no kogo my tu mamy.- Uśmiechnęłam się kpiąco.
- Co ty tu robisz?- Warknęłam groźnie.
- A nie widać.- Swoją mocą przywołała duchy.
Wasko zasłonił mnie. Moja siostra nic sobie z tego nie zrobiła.
- Ten twój ukochany nic ci nie pomoże.- Kontynuowała.
- Lepiej stąd odejdź. Jestem alfą tej watahy.- Tym razem powiedziała to Shervana.
- A myślisz, że mnie to obchodzi.- Fuknęła po czym...
<Wasko? Shervana?>
piątek, 1 listopada 2013
Od Blood cd historii Wasko
- No właśnie nie wiem...- Westchnęłam.
Shervana głęboko się zamyśliła. Po chwili zapytała:
- A czy wiesz gdzie teraz może być?
- Nie... Znaczy...- Zamyśliłam się.
- Hm?
- Może być Bramą Xendri'sh....
- Czemu tam?
- Ona ma kontrolę nad duchami... Tymi oczywiście złymi.
- No i?- Zapytał Wasko.
Odezwała się Sher.
- No i pewnie chce przywołać wszystkie dusze zza bramy. Zgadłam?
- Tak!- Wykrzyknęłam.
<Wasko? Shervana?>
Shervana głęboko się zamyśliła. Po chwili zapytała:
- A czy wiesz gdzie teraz może być?
- Nie... Znaczy...- Zamyśliłam się.
- Hm?
- Może być Bramą Xendri'sh....
- Czemu tam?
- Ona ma kontrolę nad duchami... Tymi oczywiście złymi.
- No i?- Zapytał Wasko.
Odezwała się Sher.
- No i pewnie chce przywołać wszystkie dusze zza bramy. Zgadłam?
- Tak!- Wykrzyknęłam.
<Wasko? Shervana?>
czwartek, 31 października 2013
Od Blood cd historii Shervany
- Kogo?- Zapytał mój ukochany.
- Jak byłam mała kiedyś zapuściłam się na tamte tereny...- Wyznałam.
- Więc zapuściłaś się na tereny naszej watahy?- Zapytała zdziwiona Shervana.
- Tak... Po kilku latach tam wróciłam i spotkałam Wasko i on mnie zaprosił do watahy i tak dalej... Ale wracając do rzeczy. Tak, zapuściłam tam się kiedyś.
- Sama?- Upewnił się Wasko.
- Nie. Poszłam tam z moją siostrą.
- To ty miałaś rodzeństwo?
- Tak. Miała na imię Susy.
- I?
- I właśnie tam ona zniknęła...- Zamilkłam.
- Jak to?
- Tak naprawdę nie lubiłyśmy się. Ona tam mnie zostawiła i gdyby nie mój instynkt zostałabym tam na zawsze.
- Zapewne to była twoja siostra. Ale czemu cię chciała zabić?
- To długo historia...- Jęknęłam.- Byłam młodą alfą i miałam zostać przyszłą alfą a moja siostra była zazdrosna i mnie zostawiła aby ona nią została.
- A została?- Wasko wciąż się dopytywał.
- Nie. Został nim mój brat. A ona i tak była zazdrosna... I odeszła z watahy. Kapujecie?
< Wasko? Sher?>
- Jak byłam mała kiedyś zapuściłam się na tamte tereny...- Wyznałam.
- Więc zapuściłaś się na tereny naszej watahy?- Zapytała zdziwiona Shervana.
- Tak... Po kilku latach tam wróciłam i spotkałam Wasko i on mnie zaprosił do watahy i tak dalej... Ale wracając do rzeczy. Tak, zapuściłam tam się kiedyś.
- Sama?- Upewnił się Wasko.
- Nie. Poszłam tam z moją siostrą.
- To ty miałaś rodzeństwo?
- Tak. Miała na imię Susy.
- I?
- I właśnie tam ona zniknęła...- Zamilkłam.
- Jak to?
- Tak naprawdę nie lubiłyśmy się. Ona tam mnie zostawiła i gdyby nie mój instynkt zostałabym tam na zawsze.
- Zapewne to była twoja siostra. Ale czemu cię chciała zabić?
- To długo historia...- Jęknęłam.- Byłam młodą alfą i miałam zostać przyszłą alfą a moja siostra była zazdrosna i mnie zostawiła aby ona nią została.
- A została?- Wasko wciąż się dopytywał.
- Nie. Został nim mój brat. A ona i tak była zazdrosna... I odeszła z watahy. Kapujecie?
< Wasko? Sher?>
środa, 30 października 2013
Od Shervany cd historii Blood
- Najpierw powiedzcie gdzie to się stało. - powiedziałam.
- Na polanie, koło Łąki Miłości.
- Hmm... Nie kojarze nikogo stamtąd.
- A ja tak! - odezwała się Blood.
< Blood? Wasko? >
- Na polanie, koło Łąki Miłości.
- Hmm... Nie kojarze nikogo stamtąd.
- A ja tak! - odezwała się Blood.
< Blood? Wasko? >
wtorek, 29 października 2013
Od Blood cd historii Wasko, Shervany
- Plan? - Zapytałam niepewnie.
- Tylko nie mówcie, że nie macie planu... - Jęknęłam Shervana.
- Em... Nie mamy? - Odpowiedział Wasko.
Shervana zajęczała.
- To co teraz robimy? - Postanowiłam rozluźnić atmosferę.
- Musimy wymyślić plan...
< Shervana? Wasko? >
- Tylko nie mówcie, że nie macie planu... - Jęknęłam Shervana.
- Em... Nie mamy? - Odpowiedział Wasko.
Shervana zajęczała.
- To co teraz robimy? - Postanowiłam rozluźnić atmosferę.
- Musimy wymyślić plan...
< Shervana? Wasko? >
poniedziałek, 28 października 2013
Od Shervany cd historii Wasko
- Jasne! - przytaknęłam. - Najpierw przywrócę Wam Wasze siły.
- Jak?
- Moja Moc leczenia, potrafi też oddać trochę energii. - mrugnęłam do nich. - Dajcie łapy.
- Na pewno?
- No już, dawajcie.
Niepewnie zbliżyły się do mnie dwie łapy. Najpierw uleczyłam i wspomogłam Blood, a potem przyszła kolej na Wasko. Popatrzyłam na nich. Ich futro znów błyszczało!
- To co teraz? Macie plan? - spytałam.
< Wasko? Blood? >
- Jak?
- Moja Moc leczenia, potrafi też oddać trochę energii. - mrugnęłam do nich. - Dajcie łapy.
- Na pewno?
- No już, dawajcie.
Niepewnie zbliżyły się do mnie dwie łapy. Najpierw uleczyłam i wspomogłam Blood, a potem przyszła kolej na Wasko. Popatrzyłam na nich. Ich futro znów błyszczało!
- To co teraz? Macie plan? - spytałam.
< Wasko? Blood? >
czwartek, 3 października 2013
Od Blood cd historii Wasko
- Bo ja wiem...- Wadera ziewnęła. Spojrzeliśmy na nią błagalnym wzrokiem ale on nic sobie z tego nie zrobiła...
- No cóż...- Jęknęłam.- Załatwimy tą sprawę sami.
Spojrzałam na Wasko. Był czymś bardzo zamyślony.
- O czym tak myślisz?
- E... O niczym...
Po chwili ja również się zamyśliłam... Ale moje marzenia zboczyły jakby z torów... Powróciły wspomnienia z przeszłości... Moja matka... Znów byłam w tym pokoju. Z mamą i... tym czymś... Była to pozytywka... Zobaczyłam uśmiechającą się mamę... Ale po chwili wszystko zniknęło.
- Blood?- Usłyszałam.
- Wasko... Co gdzie ja...?
Zakręciło mi się przed oczami i w jednej chwili o mało nie straciłam równowagi.
- Wasko... Lepiej... już...
- Co już?- Zapytał.
- Wr...a... cajm...y...
< Wasko? >
- No cóż...- Jęknęłam.- Załatwimy tą sprawę sami.
Spojrzałam na Wasko. Był czymś bardzo zamyślony.
- O czym tak myślisz?
- E... O niczym...
Po chwili ja również się zamyśliłam... Ale moje marzenia zboczyły jakby z torów... Powróciły wspomnienia z przeszłości... Moja matka... Znów byłam w tym pokoju. Z mamą i... tym czymś... Była to pozytywka... Zobaczyłam uśmiechającą się mamę... Ale po chwili wszystko zniknęło.
- Blood?- Usłyszałam.
- Wasko... Co gdzie ja...?
Zakręciło mi się przed oczami i w jednej chwili o mało nie straciłam równowagi.
- Wasko... Lepiej... już...
- Co już?- Zapytał.
- Wr...a... cajm...y...
< Wasko? >
czwartek, 12 września 2013
Od Blood cd historii Wasko
Przestraszyłam się nie na żarty.
- Ale jak? Kto? - byłam coraz bardziej wystraszona.
Ogień prawie nas dosięgał. Nic już nie widziałam tylko ogień...
- Wasko?- krzyknęłam. Go też nie widziałam.
- Blood?- dało się słyszeć jego głos. Po chwili ujrzałam jego ciało wychodzące z płomieni. Potem nic już nie widziałam. Zemdlałam...
(Wasko?)
- Ale jak? Kto? - byłam coraz bardziej wystraszona.
Ogień prawie nas dosięgał. Nic już nie widziałam tylko ogień...
- Wasko?- krzyknęłam. Go też nie widziałam.
- Blood?- dało się słyszeć jego głos. Po chwili ujrzałam jego ciało wychodzące z płomieni. Potem nic już nie widziałam. Zemdlałam...
(Wasko?)
poniedziałek, 9 września 2013
Od Blood cd historii Wasko
- Cóż moim marzeniem było znaleźć partnera, Przeżyć niesamowite przygody i założyć rodzinę, którą jesteś już Ty. - Delikatnie cmoknęłam go w nos.
<Wasko?>
<Wasko?>
sobota, 7 września 2013
Od Blood cd historii Wasko
- Wasko?
- Tak?
- Co było twoim największym marzeniem? - spytałam się.
Zawahał się ale po chwili powiedział:
- ...
< Wasko? >
- Tak?
- Co było twoim największym marzeniem? - spytałam się.
Zawahał się ale po chwili powiedział:
- ...
< Wasko? >
Od Blood cd historii Wasko
Wstaliśmy...
- Może gdzieś pójdziemy?- zaproponował.
- Hm... Mam pomysł...
Poprowadziłam go w tamto miejsce...:

- I jak? Podoba ci się?- spytałam z uśmiechem...
(Wasko?)
- Może gdzieś pójdziemy?- zaproponował.
- Hm... Mam pomysł...
Poprowadziłam go w tamto miejsce...:

- I jak? Podoba ci się?- spytałam z uśmiechem...
(Wasko?)
piątek, 6 września 2013
Od Blood cd historii Wasko
Przez ten cały czas... Coś do niego czułam. Lecz dopiero teraz... Zrozumiałam co... Przez chwilę patrzyłam na niego jak zahipnotyzowana. A gdy już otrzepałam się z transu miałam mu tylko już jedną rzecz do powiedzenia.
- Wasko... Ja ciebie też kocham...
< Wasko? >
- Wasko... Ja ciebie też kocham...
< Wasko? >
Subskrybuj:
Posty (Atom)