- Wilkiem. - powiedziałem, masując głowę - Nie widać?
- Widać. - mruknęła - Straciłam przez ciebie kolejnego zająca.
- Przepraszam. - odparłem - Może ci coś upoluję?
Wadera patrzyła na mnie chwilę zaskoczona, a potem pokręciła przecząco głową.
- Nie musisz. - powiedziała
- Ale chcę. - uśmiechnąłem się - Tak w ogóle nazywam się Kill.
<Sava?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz