niedziela, 8 września 2013

Od Shervany

~ Wilk, wilk! - darł mi się w myślach Kain.
~ Ogarnij się. - zaśmiałam się. ~ Już idę.
~ Tylko alarmuje.
~ Serio? Brzmi jakbyś wołał o pomoc.
~ Pff... - obraził się.
No cóż, niech się FOCH'a i tak zaraz mu przejdzie. Ruszyłam w kierunku, skąd przybył mój towarzysz i niedługo ujrzałam owego wilka, który okazał się być sporym basiorem.
- Witam, witam, pana. - uśmiechnęłam się. - Czy wie pan, że chodzi pan po terenach MOJEJ watahy? - zapytałam akcentując "mojej".
- Niee... - odpowiedział lekko speszony.
- No to prosiłabym o usunięcie się z jej terenów, chyba, że... - uśmiechnęłam się tajemniczo, a po dłuższej chwili powiedziałam. - ... chcesz dołączyć?

< Kill? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy