Biegliśmy ramię w ramię, ale wtedy, mój felerny pech, ponownie dał mi sie we znaki. Potknęłam się. Em szybko wyhamował i wrócił do mnie.
- Skręcona. - powiedział.
- Widze. - warknęłam, a potem dodałam. - Cholera!
- Co się stało? - zapytał zatroskany.
- Ostatnio zużyłam za dużo Mocy... Nie dam rady się uleczyć.
< Embersit? >
EDIT. Post nr 250!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz